Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ocena nr 268 - Niezgłębiona Traq ocenia "Na własnych skrzydłach"
1. Oceniamy tylko blogi z opowiadaniem. Niezależnie od tematyki i serwisu.
2. Zgłoszenia przyjmujemy w "Zapisach".
3. Musisz dodać nas do linków (lub ulubionych). Ewentualnie wkleić buton.
4. Blog musi posiadać przynajmniej 5 notek (Z OPOWIADANIEM!).
5. Nie oceniamy blogów nieaktualizowanych od 6 miesięcy.
6. Do ponownej oceny można zgłosić się po upływie sześciu tygodni.
7. Nie lubimy popędzania.
8. Uważamy, że autor/autorka opowiadania powinien/powinna skomentować naszą analizę.
9. Pożądana jest konstruktywna (!) krytyka naszych ocen. Także od osób nie będących autorami danych opowiadań.
10. Prosimy o wybranie oceniającego.
11. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany regulaminu (lecz co tu zmieniać?).



Co oceniamy?

1. Pierwsze wrażenie
2. Wygląd
3. Fabułę
4. Postacie
5. Świat przedstawiony
6. Ewentualną zgodność z kanonem
7. Sposób prowadzenia narracji
8. Styl
9. Poprawność językową
10. Wulgaryzmy, idiotyzmy, "słowotwórstwo"
11. Podsumowanie





KOLEJKA:

RIUKA:
Chameleon
X-Men Evolution
Siła tradycji
Crooked thought
Rysunki martwych dusz
Hogwart eksperymentalny
Pradawni
Moonika
Consercius
Skikanton skrzynia
Fame Maya


KOT:
Kryptonim Krokodyl
Tropem zbrodni
Identity
Nawia
Małpie figle
Remus Lupin yaoi
Turn the page |2|
Snares
Asherah
Czarne karty
Szkoła Wyprzedzania
Zmierzch Bogów
Ekspresem do Hogwartu
Paula opowiadanie love th
Opowieści po drugiej stronie szuflady
Connie Rohan
Katarina
To tylko Pati
KOLEJKA ZAMKNIĘTA

MEADA:
Remus Severus
KOLEJKA ZAMKNIĘTA


TRAQ:
Ninja feelings
Du
Slayers Teoria Chaosu
Zakamarki wyobraźni
Ruciński
Le chant du coeur
Oddział Specjalny
Akkarin Sonea
Annie
Heavenly Legend
Adolescencja
Another now mermaids
In umbra
Oroczi


HUMB:
Oog
I am dying of love
Kroniki Aínäl
Film życia
Dark Ayume
Mała rzodkiewka
Panienka Potter
Życie Lily Evans


ANNISELLE:
36
Siman
Pieśni wiatru
Wiecznoczas
Maigre-rai
Nadiowe
Roji


397638

avatar

Dodaj do ulubionych



OCENIAJĄCY



ZAPISY:

Zapisz się
Zobacz



Spis ocenialni
"Zło konieczne"

- tu możecie nas ocenić i znaleźć inne ocenialnie



OCENIONE:

WYBITNE:
Wspomnienia Remusa (2)
Żona dla Śmierciojada (106)
Cinema paradiso (107)
Industrial Diseases (110)
Nowe Dzieje (203)
Opowieści z Anterii - Isilianos (227)


DO IDEAŁU JEDEN KROK:
Devise la Pucelle (4)
Zmierzch (94)
Dianilia (95)
Poświęcenie (108)
Siedem Lat na Monachium (114)
Ameron (117)
Sinis (127)
Taste of Blood (140)
Królestwo Trójcy (214)
Minstrella (250)
McGonagall (253)
Imię Krew Przysięga (258)
Znikające gwiazdy (267)
Dies Ater (272)


BARDZO DOBRE:
Cat in the shadow (14)
Ostrze Miłości (17)
Rozmowa z aniołem (35)
Dodzia pisze (36)
Sounds of Silence (40)
Opowiadania Tinuviell (55)
Morze czarnej krwi (58)
Kraina nieznana (62)
Mojaa twórczość (71)
Caitria Stairoth (78)
Broken Glass (93)
Odmienne Światy Świadomości (118)
Dyskretny Urok Smoków (137)
Zabójcy Aniołów
(155) (234)
Portret Szyszki (158)
Kasai (160)
Are you afraid (170)
Znikające gwiazdy (192)
Traumbild (205)
Widzący (209)
Huśtawka na końcu świata (228) (270)
Dotyk Anioła (230)


CAŁKIEM, CAŁKIEM:
Pani Otchłani (16) (113)
Anna Abuckle (23)
W innym świecie (28)
Mystic Saga (31)
Scaeva (39)
Jennifer Eagle (50)
Plectrude story (59)
Defix Medalion Zagłady (68)
Weird story (70)
Dancing with death (87)
Ciepłe i puchate (119)
Schafer (120)
Wyspa Łabędzia (122)
Lina Naito (151)
180 Stopni (154)
Out of Ordinary |2| (157)
Droga (171)
The Fear (172)
Stracony Czas (187)
Shadowblade (188)
Znak (189)
Sny Lilith (194)
Pamiętnik z Zakazanego Lasu (202)
Mała diablica (204)
Szepty i krzyki (213)
Duath Minen (217)
Turn the page (221)
Stories by Zireael (222)
Tokio Hotel. Wakacyjna Przygoda (224)
Cost of living (226)
Dotrzeć do kresu Chaosu |2| (231)
Zwierciadło Czarnoksiężnika (232)
Znana historia panny Evans (233)
Per aspera ad astra (235)
Gretta G. (241)
Zapomniane dusze (251)
Szukając duszy (257)
Severus alternatywny (260)


ŚREDNIE:
Anarelle (15)
Aurora Black (19)
Zapomniane drzwi (20)
The Fantasy Chronicles (32)
Zakazane dno (56)
Juliette Black the elf (65)
Out of Ordinary (67)
Zakład TH (75)
Wampir Sonia (79)
Cherise Vivien (80)
Podwójna Perspektywa (98)
Iram (100)
Yennefer (105)
Lost Memories (112)
Odyseja lustrzana (123)
HP od 17 lat (128)
Krucza Wieża (132)
Pierwszy mundial (139)
Słupinkowa Szkocja (147)
Tajemnicze Przebudzenia Misato (161)
Agnesii (163)
Poszukiwanie Medalionów (180)
Anne Riddle (183)
Lily James Love (185)
Kitty Potter (193)
Gniew woźnego (197)
Dotrzeć do kresu Chaosu (199)
Pestka miłości (208)
Motyl (210)
Przeznaczenie (229)
Requiem dla morza (239)
Gavrille (242)
Sui Generis Umbra (244)
Ekscentryk (247)
Książę (248)
Złotawa rybka (259)
1915 (263)
Taka historia (269)
Zbiorowa Aberracja Jaźni (274)
Chikachev (275)


TAKIE SOBIE:
R-i-p (9)
Alkohol, prochy i ja (11)
Avara (33)
Pisze sercem (44)
Klolicek (49)
Dyta 157 (54)
Laura Grocer (72)
Viola Lourdaud (73)
van Kensinghton (84)
Ren life (89)
Mina's life (90)
Wyjątkowy Dar (91)
Eresse (101)
Oblicze Przyjaźni (115)
Uwierzyć w Siebie (121)
Zbrodnia i kara (126)
Klolicek (149)
Liebe und Qual (152)
Doireann (159)
Dotykiem (165)
Smoczątko (168)
Zakątek dobrej nadziei (173)
History of love (181)
Tokio Hotel opo (182)
Die hoffnung (195)
Jeyka (198)
Aka na sukces (218)
Tożsamość Wroga (220)
So different worlds (225)
Etyka zawodowa (243)
Naznaczony (256)
Kleptomanka nadziei (261)
Blue Origins (264)
Niezapominajka Lily |2| (265)
Na własnych skrzydłach (268)
Thirst (273)


KIEPSKIE:
Falconwomen (3)
Even in death (5)
Tokio Hotel und ich (6)
Przygody elfki (7)
PJP (18)
Moja historia (21)
To tylko mój świat (26)
TH i Maria - story (37)
Kse-nia (43)
My city - my story (45)
Kaligaris (46)
Opowieści z Hogwartu (47)
Paulineczka33 (66)
Syriusz i Severus (82)
Malaria i jej schizy (86)
Pirackie życie (97)
Being Sarcastic (102)
Lotiel (116)
In the winter (124)
Tajemnice Or Ile (129)
Jak pozbyć się Jamesa Pottera (134)
Looking for father (141)
Statek Marzeń (143)
Blue X-men Evolution (150)
Agent's life (153)
Cognosce te ipsum (162)
The oldest story (164)
Lily's adventures (167)
Quo vadis baby (178)
Pirackie opowieści Pauliny (186)
Huncwotki w Hogwarcie |2| (200)
Hogwarckie love story (201)
Tatia Story (206)
Rude Uczucia (211)
Granice Postrzegalności (212)
Potter in Hogwart (216)
Wróciłam (219)
Opowiadania Mroophki (223)
Moret (236)
The cruel circus (237)
Dreams of my love (245)
Misiam (246)
Bitte (249)
Taisetu na Hito (252)
Tańcząca w deszczu (254)
Zasmarkany Werter (266)
Panna Marple (276)


DLA ODWAŻNYCH:
To już czas (10)
Diary by Hermiona Granger (27)
Harry i Hermiona (29)
Rebel girls (51)
Gryphon rider (60)
Jetzt Rette Mich (74)
Snape world (76)
Punky TH (85)
The Pink Panther (88)
Kaktus (96)
Córka Anioła (99)
Opowiadania Eileen (111)
Francuski pocałunek (142)
Evans Snape Potter (148)
Dead Me (175)
The system after tomorrow (176)
Niezapominajka Lily (177)
Wojna Płci (179)
Hermiona and Draco (184)
Czarna Perła (255)
Fifth Element (271)


TROLL:
Hermione and Draconik (1)
Opo (22)
Tokio Hotel Story - Heart (24)
Emily Smart (34)
Cała ja diary (41)
Cruel world (53)
Niezależne Story (61)
Chinese history (63)
Victoria Snape (69)
Anastory (77)
Niezależny Pamietnik z Hogwartu (81)
Niesłodka idiotka (104)
Unfailing (135)
Saraswathi (144)
Stich im gluck (156)
Manish (166)
Galactik football opo (174)
My Magic Friends (190)
Our story (191)


POMOCY!:
Fasola (30)
Kwiaty we włosach (42)
TH 4 ever Ash (48)
Story Bill Kaulitz (52)
Inna piratka (57)
Bajki JAMP (64)
Nicola (83)
Cass (92)
Idealny Błąd (103)
Bądź Mym Marzeniem (109)
Ironia (125)
Zza ścian (130)
Tom Kaulitz Story (131)
Tom Bill Kaulitz for Ever (133)
Pamiętniczek Lily E. (136)
Wakacje Tokio Hotel (138)
Huncwotki w Hogwarcie (145)
Draco Hermiona Love (146)
We are good guys (169)
Elfi świat (196)
Sims życie (207)
Zakochana złośnica (215)
Kuż (238)
Opka o Cindy (240)
Dziecko mafii (262)




ARCHIWUM:

Od lutego 2006 do grudnia 2008 działaliśmy na mylogu.

2008
grudzień
(archiwum ocen z myloga)

2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

2010
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień




POLECAMY:

In My Opinion
Forum dla oceniających
Spis ocenialni
"Zło konieczne"








Lay



Ocena nr 268 - Niezgłębiona Traq ocenia "Na własnych skrzydłach" >> 27.02.10 o 21:26

O matko i córko! Szóstego lutego Poczochrane skończyły, o ile dobrze liczę, 4 lata. Kawał czasu ;)

A teraz ogłoszenia. Nie oceniam Księgi, bo nastąpiły przenosiny, a na nowej stronie jest forum literackie. Natomiast teraz dokonuję małego przeskoku w kolejce do czegoś w miarę krótkiego, żeby wreszcie z robotą ruszyć. „Taką historię” zaczęłam już czytać, ale trochę mi to jeszcze zajmie, więc na razie oceniam:


Na własnych skrzydłach

Pierwsze wrażenie:
Fantasy, coś związanego ze smokami i lataniem… Lubię takie rzeczy, nie powiem, aczkolwiek wizja natury elfa połączonej z naturą smoka w jednym ciele (jak głosi napis na szablonie) nie do końca mnie przekonuje. Ale zobaczymy.

Wygląd:
Zdecydowanie nie podoba mi się biały pasek z prawej strony. Lepiej gdyby grafika była tej samej szerokości co kolumna z tekstem albo ewentualnie wyśrodkowana, z białymi pasami po obu stronach. Obrazek przedstawia smoka, elfa i miecz, więc pasuje do treści. Na blogu panuje porządek i prostota, co mi bardzo odpowiada. Nie do końca cieszą mnie za to podstrony o rasach i bohaterach, gdyż wszystko to powinno się znaleźć w treści opowiadania i zostać tak podane, bym nie musiała się do takich pomocy odwoływać.

Fabuła:
Na początku było nieciekawie, potem zrobiło się trochę lepiej, choć wciąż bez fajerwerków. Ale spokojnie, nie od razu Rzym zbudowano; grunt, że widać poprawę.
Prolog, w którym przedstawiasz legendę o tym, skąd się wzięli greveni, nie powala na kolana. Przede wszystkim zgrzyta mi styl opisu: za dużo w nim kolokwializmów przemieszanych z patosem i „wzruszającymi” kwiatkami w stylu A więc to koniec, uświadomiła sobie elfka, szkoda tylko, że nie zaznałam prawdziwej miłości. Do tego realizm scen pozostawia dużo do życzenia. Elfka ucieka przed smokami, jest za stromo, żeby zbiegła na dół, więc biegnie górą, i tak sobie ucieka, ucieka, unika smoczego ognia i w końcu chowa się w jakiejś szczelinie, a durne smoki lecą sobie dalej. Mhm… A do tego jakoś naiwnie mi się ta miłość między Sitian i Kerizem przedstawia. Wyznała mu to i opowiedziała czym jest miłość, a czarny smok przyznał, że czuje do niej to samo. Nie wiem, może to przez to, że się niełatwo wzruszam, ale takie postawienie sprawy jest dla mnie raczej śmieszne. Ostatnia rzecz — czy naprawdę trzeba było tworzyć rasę będącą skrzyżowaniem elfki ze smokiem? Nie to, żebym była nietolerancyjna, ale widzę pewne trudności… A tak przy okazji: czemu elfia ciąża trwa akurat osiem lat? I czy Sitian nie miała problemów, rodząc dzieci ze skrzydłami? Tak tylko pytam.
Jeśli chodzi o właściwą fabułę opowiadania, to nie jest tak źle. Mamy pewien ciąg przyczynowo-skutkowy, rozwijające się sensownie wątki poboczne i tajemnicę. Czasem jednak akcja idzie trochę za szybko i nie wykorzystujesz potencjału niektórych scen. Na przykład uwolnienie Arides poszło zupełnie gładko, a tu właśnie można było się pobawić napięciem. Wyszło na to, że była to bułka z masłem, a mnie ciężko w to uwierzyć. Momentami brakowało mi też przemyśleń głównego bohatera. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy Shinon wpadł w furię, bo dowiedział się, że jego ojciec zabrał Arides do świątyni. To, że poszedł sobie polatać, żeby się uspokoić, a potem najzwyczajniej w świecie Oparł się wygodnie i zasnął jest w tej sytuacji zachowaniem co najmniej dziwacznym. Nawet jeśli się rzeczywiście uspokoił, to na pewno nie przestał się martwić o siostrę. W takiej sytuacji pokazanie tego, co bohater myśli i czuje jest bardzo ważne, bo inaczej jest papierową postacią, która zasypia spokojnie, bo tego chce autor. Poza tym postać poznajemy nie tylko przez jej czyny, ale także myśli.
Ładnie splotłaś wydarzenia z przeszłości Shinona z teraźniejszością, w której opowiada on swoją historię Nelairowi. Nie jest to może oryginalny zabieg, ale porządnie wykonany nie budzi zastrzeżeń.
Podobały mi się również płynne przejścia między wizjami Shinona a rzeczywistością. Zastanawia mnie tylko, czemu mu się te wizje ukazały. Czy przyszło to wraz z jego powołaniem? Czy może jest związane z czymś innym, skoro greveni (grevenowie?) mają niewielką magiczną moc? Mam nadzieję, że masz na to przekonujące wyjaśnienie, nawet jeśli dotąd się nie pojawiło.
Historia Nelaira też jest całkiem składna i sensowna, a koncepcja Złodziei Mocy ciekawa.
I na koniec wątek Darela. Myślałam, że się ten bohater już nie pojawi, a tu proszę, nie zapomniałaś o nim. Ciekawa tylko jestem, jak się to jego powołanie nazywa. Na razie na myśl przychodzi mi tylko „Zabijacz w trzy minuty”, ale to tak na marginesie.
Jakieś nadzieje na przyszłość opowiadanie rokowało, ale że zostało zawieszone, nie dowiem się (przynajmniej na razie), co z tego wyniknie. Ech, życie.

Postaci:
Z postaciami jest większy problem. Nie przekonuje mnie na przykład główny bohater, czyli Shinon. Nie pasują mi do niego te napady furii. To przecież spokojny, niezbyt agresywny greven, który nawet podczas walki o własne życie najbardziej przejmuje się tym, żeby przypadkiem nikomu nie zrobić krzywdy. Kiedy opisywałaś jego napady furii (chyba tylko dwa, bo potem już nie dostawał szału), miałam wrażenie, że to zupełnie inny bohater. Przykro mi, nie przekonuje mnie to. Okej, mógłby być na przykład impulsywny (na zasadzie kontrastu z opanowaniem Nelaira), ale wpadanie w taką wściekłość to chyba jednak przesada.
Z kolei pozostali bohaterowie są słabo zarysowani — wiemy, że ojciec Shinona też łatwo wpada w gniew i jest gotów zabić nieposłusznego syna; matka ma w głowie tylko swoje obrazy, choć wychodzi na to, że to tylko pozory; Nelair jest podobno wyprany z emocji, a w każdym razie dobrze je kontroluje, co na razie objawiło się tym, że ma pusty wzrok i mówi obojętnym tonem; a Arides do tej pory tylko była. A, było jeszcze trochę o tej nimfie wielośrodowiskowej (przy tej nazwie, kolokwialnie mówiąc, wymiękłam), między innymi o tym, że lubi ryzyko.
Podsumowując, nad postaciami trzeba by jeszcze popracować, rozwinąć ich charaktery i tak dalej.

Świat przedstawiony:
Pojawiło się parę nazw geograficznych, ale poza tym nie wiem wiele o świecie, w którym dzieje się akcja. Parę dodatkowych informacji pojawiło się w przypisach, co nie jest najlepszym pomysłem. Wyjaśnienie różnicy między magiem a czarodziejem powinno znaleźć się w tekście, skoro jest to jedna z fundamentalnych rzeczy wyróżniających Twój świat od innych. Przecież przy okazji opowieści Nelaira wykorzystałaś niewiedzę Shinona, żeby przemycić parę ważnych faktów. Czemu nie pociągnąć tego dalej? Albo wpleść taką informację w scenę z czarodziejką? Jest dużo możliwości i nie obawiaj się spowolnienia akcji przez dygresję (w końcu nawet Homer stosował retardację — ach, pamiętny opis tarczy Achillesa…). Czytelnik nie zna Twojego świata i musisz mu go przedstawić. Przecież gdyby nie opis z działu o rasach nie miałabym zielonego pojęcia, dlaczego składają Arides w ofierze i że dzieje się tak tylko z drugim dzieckiem!
Czas akcji jest typowy dla fantastyki — coś na kształt średniowiecza.

Zgodność z kanonem:
Nie dotyczy.

Sposób prowadzenia narracji:
Trzecioosobowa, z różnych punktów widzenia.

Styl:
Twój styl też się rozwinął podczas pisania „Na własnych skrzydłach”, co tylko potwierdza, że trening czyni mistrza. Nadal mam jednak jedno poważne zastrzeżenie: za dużo kolokwializmów w narracji, zupełnie nie na miejscu i przez to psujących nastrój, wybijających z rytmu. Zdecyduj się też na jakiś jeden styl, bo pojawiające się niż gruszki, ni z pietruszki gawędziarskie wstawki trochę rażą. To samo w przypadku mowy Nefraina — wyrażenia w stylu „darli się” (i inne emocjonalnie nacechowane) nie pasują do jego charakteru i psują wrażenie, jakie wywiera ta przemowa.
Pod koniec pojawiło się trochę więcej opisów otoczenia, ale wciąż mogłoby być ich więcej, tak samo zresztą jak opisów przeżyć wewnętrznych i tych nakreślających sytuację na przykład podczas dialogu.
A poniżej kilka zdań, co do których miałam zastrzeżenia:
* Za nimi majaczyły zarysy gór. Wiatr wiał w plecy i jeśli jego kierunek się nie zmieni, powinni dotrzeć do ludzkiej wioski za około dwie godziny. - Zmiana czasu w środku zdania zgrzyta.
* Mimo małej wysokości nad budynkami, byli słabo widoczni dla ludzkiego oka. - Nie wiem, czy to skrót myślowy, czy próba zawarcia zbyt wielu informacji w kilku słowach, w każdym razie zdanie jest niezrozumiałe. Proponuję: „Mimo że lecieli tuż nad dachami, ludzie ich nie dostrzegali.”
* W Shinona wpatrywały się jej oczy, tak samo puste jak wtedy. - Zmieniłabym szyk zdania, żeby brzmiało naturalniej: „Jej oczy wpatrywały się w Shinona, tak samo puste jak wtedy.” albo „Jej oczy, tak samo puste jak wtedy, wpatrywały się w Shinona.”
* Dzień właśnie wstawał, więc wg naturalnego zegara był to czas na poranną toaletę. - Skróty w opowiadaniu to zło. Kropka.
* Po umyciu się, ubraniu i zjedzeniu, Shinon udał się do komnaty matki. - W tym momencie sens zdania jest taki, że Shinon ubrał się, umył się i zjadł… siebie. Lepiej byłoby dodać tam: „i zjedzeniu śniadania”.

Poprawność językowa:
Oj, nasiałaś literówek, wrr. Ale to nie wszystko.

Błędy ortograficzne:
* Napady gniewu, nawet z błahego powodu, zdażały mu się często. - „zdarzały”.

Błędy gramatyczne:
* Shinon odwinął ją z kocy i posadził sobie na kolanach. - „z koców”.

Błędy interpunkcyjne:
Masz chyba ogólny problem z przecinkami, więc polecam poczytać zasady interpunkcji.

Wulgaryzmy, idiotyzmy, słowotwórstwo:
Parę kwiatków budzących moją wątpliwość co do ich logiki:
* Lecieli w ciemności. Czerń im sprzyjała, pomagała im, a oni w zamian wzbogacali ją o jeszcze jedną barwę: czerwień. - Jakby to powiedzieć… W nocy wszystkie koty są czarne? Ten opis jest trochę bez sensu. A przy okazji, która część grevenów jest czerwona? Bo była tylko mowa o tym, że mają czarną skórę.
* Po wielu owadzich krokach dotarła do wąskiej szczeliny w skale i postanowiła przez nią przejść. Gdyby była człowiekiem, widząc ową szczelinę, uciekłaby od niej jak najdalej. Ale była tylko muchą i uparcie przecisnęła się przez szparę. - W tym przypadku porównanie muchy do człowieka jest moim zdaniem bez sensu, bo przecież człowiek nie zwróciłby raczej uwagi na tak małą szparę (a musi być mała, skoro mucha się przez nią przeciska). I skąd by wiedział, że prowadzi ona do jaskini, w której mieszkają greveni? Oprócz tego wyraźnie sugerujesz, że mucha w Twoim świecie nie ma jakichś nadzwyczajnych możliwości intelektualnych, więc jak mogła coś postanowić? Później też pojawia się tego typu porównanie, więc widać, że miałaś pewien zamysł, tylko nie został on do końca dopracowany i budzi wątpliwości.
* Wziął kilka głębokich wdechów, a następnie pobiegł pędem przez las. - Nie uwierzę, że on tak pędził ze złamaną nogą. W tym momencie realizm padł na twarz.
* Jedli uzbierane przez Shinona jagody, spali w jaskiniach, rowach, a czasem nawet pod gołym niebem. - Bo spanie w rowie wcale nie jest spaniem pod gołym niebem, wcale…
Aha, w prologu, przy okazji opisu walki Keriza z innymi smokami, pojawia się w pewnym momencie imię Cezario, a z kontekstu wynika, że chodziło Ci właśnie o Keriza.

Podsumowanie:
Szczerze mówiąc, Twoje opowiadanie nie wywołało u mnie większych emocji: nie zachwyciłam się nim, ale i nie zirytowałam, choć nadal mam mieszane uczucia co do samych grevenów. Nie wciągnęło mnie być może dlatego, że bohaterowie nie zostali jeszcze wystarczająco dobrze nakreśleni, o świecie też wiem niewiele, a akcja czasami za bardzo pędzi i jest miejscami przewidywalna. Nie namawiam Cię do „odwieszenia” tego opowiadania i kontynuowania go na siłę (czasem lepiej wziąć się za coś nowego), ale do pisania jako takiego — owszem. Widać było, że nie przelewasz tylko pomysłów na papier, ale starasz się też pobawić trochę formą, w jakiej je prezentujesz, a to moim zdaniem dobrze rokuje na przyszłość. A „Na własnych skrzydłach” wrzucam do Takich sobie.


[Powrót] Komentuj






Alice of Wonderland >> 24.04.10 o 16:46 >> brak www
Hej. Piszę w sprawie bloga Le Chant Du Coeur, zgłoszonego to Traq. Otóż zmieniłam adres na droga-cienia.blog.onet.pl
Proszę o korektę.

---

Lel >> 06.04.10 o 11:54 >> brak www
Dzień dobry!

Chciałabym poinformować oceniającą Niezgłębioną Traq, iż mój blog dłużej nie będzie potrzebował oceny, gdyż przestał istnieć. Jego adres to: www.w-proch.blog.pl

Pozdrawiam,
Lel

---

Zoe >> 31.03.10 o 18:02 >> brak www
Puk, puk? jet tam kto? ;)

---

Evander >> 25.03.10 o 16:05 >> http://ksiega.blog4u.pl
Nastąpiły, ale znowu jestem na starym blogu ksiega.blog4u.pl więc proszę o kolejną ocenę... Oczywiście według kolejki... Już bowiem wpisałem się do księgi gości chyba, że tamta prośba o ocenę została odrzucona?

---

June >> 10.03.10 o 13:02 >> brak www
Witam,
tu June z Niepamięci (www.widsee.blog.onet.pl), byłam zgłoszona do Humy. Piszę, gdyż zamykam bloga, więc nie ma sensu pisać oceny :-)
Pozdrawiam

---

Traq >> 02.03.10 o 22:01 >> brak www
A, jeśli powołaniem miało być władanie czasem, to rzeczywiście wiele wyjaśnia, aczkolwiek ciekawa jestem, jakby to wyglądało w praktyce. To mógłby być naprawdę ciekawy punkt opowieści. A jeśli chodzi o elfią ciążę - OK, wytłumaczenie mnie przekonuje, tylko szkoda, że nie znalazło się w tekście ;) Cieszę się, że mogłam pomóc i że dalej ćwiczysz się w pisaniu. Życzę dużo czasu i Wena ;)

---

Essi >> 02.03.10 o 21:31 >> brak www
Dziękuję za ocenę. Czemu osiem lat? Taki okres trwania ciąży czasu wydał mi się w miarę odpowiedni, biorąc pod uwagę długość życia elfów. Tak, wiem, opisy przeżyć wewnętrznych i gnanie z akcją - to moja pięta Achillesa, ale pracuję nad tym. Otóż nie, Darel nie miał być "Zabijaczem w trzy minuty". Nie planuję kontynuować tego opowiadania, więc chyba mogę Ci zdradzić, że jego powołaniem było władanie czasem. Cóż, wiem, że to opowiadanie nie należy do najlepszych, ale wiem też, jakie błędy popełniam i powoli, powoli postaram się je wyplenić. Prowadzę aktualnie dwa inne blogi, piszę, piszę i piszę, bo, jak sama mówiłaś, ćwiczenie czyni mistrza. Jeszcze raz dziękuję za wszelkie porady.
Pozdrawiam.

---