Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ocena nr 137 - Mhroczna An-Nah ocenia "Dyskretny Urok Smoków"
1. Oceniamy tylko blogi z opowiadaniem. Niezależnie od tematyki i serwisu.
2. Zgłoszenia przyjmujemy w "Zapisach".
3. Musisz dodać nas do linków (lub ulubionych). Ewentualnie wkleić buton.
4. Blog musi posiadać przynajmniej 5 notek (Z OPOWIADANIEM!).
5. Nie oceniamy blogów nieaktualizowanych od 6 miesięcy.
6. Do ponownej oceny można zgłosić się po upływie sześciu tygodni.
7. Nie lubimy popędzania.
8. Uważamy, że autor/autorka opowiadania powinien/powinna skomentować naszą analizę.
9. Pożądana jest konstruktywna (!) krytyka naszych ocen. Także od osób nie będących autorami danych opowiadań.
10. Prosimy o wybranie oceniającego.
11. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany regulaminu (lecz co tu zmieniać?).



Co oceniamy?

1. Pierwsze wrażenie
2. Wygląd
3. Fabułę
4. Postacie
5. Świat przedstawiony
6. Ewentualną zgodność z kanonem
7. Sposób prowadzenia narracji
8. Styl
9. Poprawność językową
10. Wulgaryzmy, idiotyzmy, "słowotwórstwo"
11. Podsumowanie





KOLEJKA:

RIUKA:
Chameleon
X-Men Evolution
Siła tradycji
Crooked thought
Rysunki martwych dusz
Hogwart eksperymentalny
Pradawni
Moonika
Consercius
Skikanton skrzynia
Fame Maya


KOT:
Kryptonim Krokodyl
Tropem zbrodni
Identity
Nawia
Małpie figle
Remus Lupin yaoi
Turn the page |2|
Snares
Asherah
Czarne karty
Szkoła Wyprzedzania
Zmierzch Bogów
Ekspresem do Hogwartu
Paula opowiadanie love th
Opowieści po drugiej stronie szuflady
Connie Rohan
Katarina
To tylko Pati
KOLEJKA ZAMKNIĘTA

MEADA:
Remus Severus
KOLEJKA ZAMKNIĘTA


TRAQ:
Ninja feelings
Du
Slayers Teoria Chaosu
Zakamarki wyobraźni
Ruciński
Le chant du coeur
Oddział Specjalny
Akkarin Sonea
Annie
Heavenly Legend
Adolescencja
Another now mermaids
In umbra
Oroczi


HUMB:
Oog
I am dying of love
Kroniki Aínäl
Film życia
Dark Ayume
Mała rzodkiewka
Panienka Potter
Życie Lily Evans


ANNISELLE:
36
Siman
Pieśni wiatru
Wiecznoczas
Maigre-rai
Nadiowe
Roji


138182

avatar

Dodaj do ulubionych



OCENIAJĄCY



ZAPISY:

Zapisz się
Zobacz



Spis ocenialni
"Zło konieczne"

- tu możecie nas ocenić i znaleźć inne ocenialnie



OCENIONE:

WYBITNE:
Wspomnienia Remusa (2)
Żona dla Śmierciojada (106)
Cinema paradiso (107)
Industrial Diseases (110)
Nowe Dzieje (203)
Opowieści z Anterii - Isilianos (227)


DO IDEAŁU JEDEN KROK:
Devise la Pucelle (4)
Zmierzch (94)
Dianilia (95)
Poświęcenie (108)
Siedem Lat na Monachium (114)
Ameron (117)
Sinis (127)
Taste of Blood (140)
Królestwo Trójcy (214)
Minstrella (250)
McGonagall (253)
Imię Krew Przysięga (258)
Znikające gwiazdy (267)
Dies Ater (272)


BARDZO DOBRE:
Cat in the shadow (14)
Ostrze Miłości (17)
Rozmowa z aniołem (35)
Dodzia pisze (36)
Sounds of Silence (40)
Opowiadania Tinuviell (55)
Morze czarnej krwi (58)
Kraina nieznana (62)
Mojaa twórczość (71)
Caitria Stairoth (78)
Broken Glass (93)
Odmienne Światy Świadomości (118)
Dyskretny Urok Smoków (137)
Zabójcy Aniołów
(155) (234)
Portret Szyszki (158)
Kasai (160)
Are you afraid (170)
Znikające gwiazdy (192)
Traumbild (205)
Widzący (209)
Huśtawka na końcu świata (228) (270)
Dotyk Anioła (230)


CAŁKIEM, CAŁKIEM:
Pani Otchłani (16) (113)
Anna Abuckle (23)
W innym świecie (28)
Mystic Saga (31)
Scaeva (39)
Jennifer Eagle (50)
Plectrude story (59)
Defix Medalion Zagłady (68)
Weird story (70)
Dancing with death (87)
Ciepłe i puchate (119)
Schafer (120)
Wyspa Łabędzia (122)
Lina Naito (151)
180 Stopni (154)
Out of Ordinary |2| (157)
Droga (171)
The Fear (172)
Stracony Czas (187)
Shadowblade (188)
Znak (189)
Sny Lilith (194)
Pamiętnik z Zakazanego Lasu (202)
Mała diablica (204)
Szepty i krzyki (213)
Duath Minen (217)
Turn the page (221)
Stories by Zireael (222)
Tokio Hotel. Wakacyjna Przygoda (224)
Cost of living (226)
Dotrzeć do kresu Chaosu |2| (231)
Zwierciadło Czarnoksiężnika (232)
Znana historia panny Evans (233)
Per aspera ad astra (235)
Gretta G. (241)
Zapomniane dusze (251)
Szukając duszy (257)
Severus alternatywny (260)


ŚREDNIE:
Anarelle (15)
Aurora Black (19)
Zapomniane drzwi (20)
The Fantasy Chronicles (32)
Zakazane dno (56)
Juliette Black the elf (65)
Out of Ordinary (67)
Zakład TH (75)
Wampir Sonia (79)
Cherise Vivien (80)
Podwójna Perspektywa (98)
Iram (100)
Yennefer (105)
Lost Memories (112)
Odyseja lustrzana (123)
HP od 17 lat (128)
Krucza Wieża (132)
Pierwszy mundial (139)
Słupinkowa Szkocja (147)
Tajemnicze Przebudzenia Misato (161)
Agnesii (163)
Poszukiwanie Medalionów (180)
Anne Riddle (183)
Lily James Love (185)
Kitty Potter (193)
Gniew woźnego (197)
Dotrzeć do kresu Chaosu (199)
Pestka miłości (208)
Motyl (210)
Przeznaczenie (229)
Requiem dla morza (239)
Gavrille (242)
Sui Generis Umbra (244)
Ekscentryk (247)
Książę (248)
Złotawa rybka (259)
1915 (263)
Taka historia (269)
Zbiorowa Aberracja Jaźni (274)
Chikachev (275)


TAKIE SOBIE:
R-i-p (9)
Alkohol, prochy i ja (11)
Avara (33)
Pisze sercem (44)
Klolicek (49)
Dyta 157 (54)
Laura Grocer (72)
Viola Lourdaud (73)
van Kensinghton (84)
Ren life (89)
Mina's life (90)
Wyjątkowy Dar (91)
Eresse (101)
Oblicze Przyjaźni (115)
Uwierzyć w Siebie (121)
Zbrodnia i kara (126)
Klolicek (149)
Liebe und Qual (152)
Doireann (159)
Dotykiem (165)
Smoczątko (168)
Zakątek dobrej nadziei (173)
History of love (181)
Tokio Hotel opo (182)
Die hoffnung (195)
Jeyka (198)
Aka na sukces (218)
Tożsamość Wroga (220)
So different worlds (225)
Etyka zawodowa (243)
Naznaczony (256)
Kleptomanka nadziei (261)
Blue Origins (264)
Niezapominajka Lily |2| (265)
Na własnych skrzydłach (268)
Thirst (273)


KIEPSKIE:
Falconwomen (3)
Even in death (5)
Tokio Hotel und ich (6)
Przygody elfki (7)
PJP (18)
Moja historia (21)
To tylko mój świat (26)
TH i Maria - story (37)
Kse-nia (43)
My city - my story (45)
Kaligaris (46)
Opowieści z Hogwartu (47)
Paulineczka33 (66)
Syriusz i Severus (82)
Malaria i jej schizy (86)
Pirackie życie (97)
Being Sarcastic (102)
Lotiel (116)
In the winter (124)
Tajemnice Or Ile (129)
Jak pozbyć się Jamesa Pottera (134)
Looking for father (141)
Statek Marzeń (143)
Blue X-men Evolution (150)
Agent's life (153)
Cognosce te ipsum (162)
The oldest story (164)
Lily's adventures (167)
Quo vadis baby (178)
Pirackie opowieści Pauliny (186)
Huncwotki w Hogwarcie |2| (200)
Hogwarckie love story (201)
Tatia Story (206)
Rude Uczucia (211)
Granice Postrzegalności (212)
Potter in Hogwart (216)
Wróciłam (219)
Opowiadania Mroophki (223)
Moret (236)
The cruel circus (237)
Dreams of my love (245)
Misiam (246)
Bitte (249)
Taisetu na Hito (252)
Tańcząca w deszczu (254)
Zasmarkany Werter (266)
Panna Marple (276)


DLA ODWAŻNYCH:
To już czas (10)
Diary by Hermiona Granger (27)
Harry i Hermiona (29)
Rebel girls (51)
Gryphon rider (60)
Jetzt Rette Mich (74)
Snape world (76)
Punky TH (85)
The Pink Panther (88)
Kaktus (96)
Córka Anioła (99)
Opowiadania Eileen (111)
Francuski pocałunek (142)
Evans Snape Potter (148)
Dead Me (175)
The system after tomorrow (176)
Niezapominajka Lily (177)
Wojna Płci (179)
Hermiona and Draco (184)
Czarna Perła (255)
Fifth Element (271)


TROLL:
Hermione and Draconik (1)
Opo (22)
Tokio Hotel Story - Heart (24)
Emily Smart (34)
Cała ja diary (41)
Cruel world (53)
Niezależne Story (61)
Chinese history (63)
Victoria Snape (69)
Anastory (77)
Niezależny Pamietnik z Hogwartu (81)
Niesłodka idiotka (104)
Unfailing (135)
Saraswathi (144)
Stich im gluck (156)
Manish (166)
Galactik football opo (174)
My Magic Friends (190)
Our story (191)


POMOCY!:
Fasola (30)
Kwiaty we włosach (42)
TH 4 ever Ash (48)
Story Bill Kaulitz (52)
Inna piratka (57)
Bajki JAMP (64)
Nicola (83)
Cass (92)
Idealny Błąd (103)
Bądź Mym Marzeniem (109)
Ironia (125)
Zza ścian (130)
Tom Kaulitz Story (131)
Tom Bill Kaulitz for Ever (133)
Pamiętniczek Lily E. (136)
Wakacje Tokio Hotel (138)
Huncwotki w Hogwarcie (145)
Draco Hermiona Love (146)
We are good guys (169)
Elfi świat (196)
Sims życie (207)
Zakochana złośnica (215)
Kuż (238)
Opka o Cindy (240)
Dziecko mafii (262)




ARCHIWUM:

Od lutego 2006 do grudnia 2008 działaliśmy na mylogu.

2008
grudzień
(archiwum ocen z myloga)

2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

2010
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień




POLECAMY:

In My Opinion
Forum dla oceniających
Spis ocenialni
"Zło konieczne"








Lay



Ocena nr 137 - Mhroczna An-Nah ocenia "Dyskretny Urok Smoków" >> 26.12.08 o 12:28

Na początek ogłaszam, że blog "This Riddle" został zarzucony przez autorkę i w związku z tym usuwam go z kolejki. Która to kolejkę otwieram znowu, jak widać na załączonym obrazku. a teraz przechodzę do oceny Dyskretnego Uroku Smoków, autor naczekał się na nią długo...


Pierwsze wrażenie:
Przy pierwszym wejściu na bloga powitał mnie komunikat o tym, iż zawarte na nim (blogu, nie komunikacie) treści przeznaczone są dla osób pełnoletnich. Takie coś oznacza zazwyczaj albo, że autor nie boi się dojrzałych tematów i nie pisze dla nastolatków – albo, że chce przyciągnąć czytelnika. W jednym i drugim przypadku – zapowiada się ciekawie.

Wygląd:
Jest czytelnie? Jest. Grafika odpowiada treści? Odpowiada. Autor ma podobne podejście do szaty graficznej bloga z opowiadaniem, co ja. Więc nie będę się rozpisywać, bo nie ma o czym

Fabuła:
Złożona, doskonale zaplanowana fabuła godna porządnej powieści fantasy, nie tylko publikowanego na blogu opowiadania. Wiele wątków i wielu bohaterów, dopracowany świat, złożona intryga, czego chcieć więcej? Jak przedstawia się historia? Mamy rządzone przez elfów i smoki królestwo SilV, które pragnie narzucać swoją wersję pax romana – trudno jednak uznać władców SilV za złych, gdyż istnieje też inne zagrożenie – Nowowiercy. Dodatkowo w całą sprawę wmieszani są bogowie – z potężną i kapryśną PANIĄ na czele.
Historia wciąga od samego początku – to znaczy, od poprzedzających samą powieść opowiadań. Czytałam zafascynowana i jedynym, co powstrzymało mnie od pochłonięcia „Dyskretnego Uroku Smoków” jednym tchem, była moja niechęć do czytania z ekranu. Stworzyłeś kawałek porządnej literatury fantasy. Brawo!

Postaci:
Bohaterów jest wielu, każdy wyróżnia się w jakiś sposób i każdy ma swoje pięć minut oraz potencjał.
Arendall - dobry materiał na głównego bohatera, choć jak na razie występuje na dalszym planie. Wychowany przez leśne elfy władca SilV, żywa legenda. Urzekł mnie tym, że nie odpowiada mu to, że uważany jest za bohatera. Czyżby uważał się za narzędzie w rękach losu (czy też LOSU?). Imię, które nosi, jest zarazem imieniem jednego z pierwszych elfów, pierwszego władcy elfów. Intryguje mnie, jakie jest tego znaczenie, bo z pewnością nie dostał tego imienia przez przypadek. Arendall zakochany jest w Ullfaret, która niegdyś, przez krótki czas, była jego żoną. W moich wyobrażeniach przypomina ona elfią panią w typie tolkienowskim – dumną, władczą i dostojną, pełną godności.
Kolejnym ważnym, jak mi się wydaje, bohaterem, jest Kacper ven Sterling, cesarski oficer, któremu powierzono opiekę nad posłami – i który w ten sposób został wplątany w sieć intryg. Zdecydowanie sympatyczna i raczej prostoduszna postać, materiał raczej na ofiarę spisków, niż na ich aktywnego uczestnika. A obawiam się, że intrygi upomną się o Kacpra, a to za sprawą smoczycy Ulenmolinenn, księżnej SilVWeAr i jednego z posłów SilV, która zamierzała spędzić z przystojnym oficerem miłą noc – zaś w efekcie zakochała się. Na całe szczęście wątki miłosne w Twoim dziele nie są najważniejsze, a i Ty sam wiesz, jak należy skonstruować dobrą opowieść, mogę więc spokojnie zacząć tym dwojgu współczuć (Najwyżej zaskoczysz mnie happy-endem.).
Alkadarr jest bratem krwi Ulenmolinenn. To dumny mężczyzna, który nie waha się stawiać warunków nawet bogini, którą wyznaje.
Veronica Eidenauer - siostra cesarza, opiekunka świątyni, która stała się awatarem PANI. Z jej pomocą bogini chce zyskać ludzkich wyznawców. Veronica jest piękna i bezwzględna, ale umie narzucić swą wolę innym – w końcu ma moc PANI.
Peter Fisher - kolejna osoba, którą wybrała PANI – zwany jest jej synem. Człowiek związany więzią krwi ze smokiem. Mężczyzna niebezpieczny, zwany upadłym. W jakiś sposób postrzegam go jako przeciwieństwo Arendalla – czy słusznie? Czas pokaże...
Ale postaciami, która najbardziej polubiłam, byli krasnolud Oran i smoczyca Onnarellin, bohaterowie opowiadania „Gniew (Czyli jak Zabijają Bogowie)” – urzekło mnie ich swobodne, zadziorne zachowanie oraz sposób wysławiania się.
To oczywiście nie wszystkie postaci, ale wymienienie każdego byłoby męczące. Najważniejsze jest to, że bohaterowie są naprawdę dobrze przedstawieni. Żadnych działów „o mnie” – po prostu porządna charakterystyka wewnątrz tekstu, dokładnie tak, jak trzeba.
Bohaterowie płci męskiej wyszli ci nadzwyczaj dobrze – pełnokrwiści, z charakterem i zróżnicowani. Na ich tle kobiety wypadają dość monotonnie – wszystkie piękne, skąpo (a często wcale) ubrane i obdarzone bujnym libido. Owszem, każda, nawet służące za ewidentny „ornament” dziewczyny Ilii, ma własny charakter, ale miejscami przyłapywałam się, że wyobrażam je sobie jako kobiety z grafik Borysa Valejo – piękne, owszem, ale trudno mi uwierzyć, że one zawsze chodzą w tym pancernym bikini (Dobrze, jest jeden wyjątek – Ullfaret). Oczywiście, jako kobieta patrzę na to z innej perspektywy, niż ty – ale wydaje mi się, że jakiś wyjątek od reguły byłby ożywczy... Coś w rodzaju Milvy u Sapkowskiego... Z drugiej jednak strony takie śmiałe bohaterki to wspaniała odtrutka po wszystkich tych nieśmiałych dziewczątkach, dla których sam pierwszy pocałunek urasta do rangi objawienia.

Świat przedstawiony
Ile razy można czytać o elfach i smokach? Wiele. Udowodniłeś, że te gatunki ciągle jeszcze mają niesamowity potencjał, Ty zaś potrafisz go wykorzystać. Mamy elfów z SilvAr, dumnych władców przestworzy żyjących w symbiozie ze smokami – tu wiele mniej oczytanych osób mogłoby nabrać przekonania, że ten smoczo-elfi sojusz ma coś wspólnego z pewną święcącą ostatnio triumfy powieścią fantasy. Nic bardziej błędnego. Ukazałeś smoki w sposób ciekawy, wiarygodny i dojrzały – a przy tym pokrywający się z moją własną wizja smoka jako istoty inteligentnej, zmiennokształtnej i obdarzonej dużymi potrzebami (zwłaszcza, jeśli chodzi o seks i jedzenie). Także twoi elfowie nie tchną sztampą, choć nawiązałeś do paru klasycznych motywów (AR to przecież tolkienowskie Nieśmiertelne Kraje). Legenda przytoczona w jednym z rozdziałów udowadnia, ze stworzony przez Ciebie świat jest spójny, a Tobie znane są pewne schematy obecne w mitologiach – zarówno tych realnych, jak i tych znanych z książek fantasy (Miałam pewne skojarzenia z „Silmarilionem”). Schematów, oczywiście, nie powtórzyłeś, zbudowałeś w oparciu o nie coś nowego i własnego. W dodatku udało ci się wspaniale pogodzić koncepcję realnie istniejących bogów z potrzebą wiary. Nic, tylko pogratulować.
Cały świat żyje. Po prostu żyje, zadbałeś o każdy jego aspekt, od obecności różnych kultur i języków, aż po aspekty takie, jak architektura czy moda.
A mnie osobiście urzekła Sklawenia ze swoim sarmatyzmem, ze skłonnymi do bitki szlachcicami w kontuszach. Wplotłeś w cały świat odrobinę polskości i zrobiłeś to z wielkim wdziękiem.

Sposób prowadzenia narracji:
W powieści trzecioosobowa-, w opowiadaniach – różnie, w zależności od zamierzeń autora.

Styl:
Dojrzały, wyrobiony, może pozbawiony poetyckich opisów, ale niepozbawiony uroku. Rzeczowy, ale płynny i przyjemny w odbiorze, doskonale dopasowany do opisywanej przez ciebie historii. Krótkie opowiadania, które poprzedziły właściwą powieść, pokazały, że doskonale radzisz sobie z różnymi stylami i typami prowadzenia narracji. Powieść potwierdza te wnioski. Akcja toczy się w równym tempie, ani przez chwile nie pozwoliłeś mi się nudzić, opisując stworzony przez siebie świat, przedstawiając bohaterów i wydarzenia. Niektóre dialogi to prawdziwe mistrzostwo – wspaniała, oparta na metaforach rozmowa między Arendallem i Ullfaret czy dialog przy wjeździe do krasnoludzkiego miasta pokazują twoje umiejętności. Radzisz sobie tak z podtekstami, jak i z humorem, całkiem ładnie, jak na moje niewyrobione oko, idzie ci stylizacja. Wspaniale opisałeś pojedynek w opowiadaniu „Sprawa Honoru” – jestem naprawdę pod wrażeniem, bo wiem, jak ciężko pisze się takie rzeczy, Z drugiej strony radzisz sobie też z opisami kreacji noszonych przez bohaterów – i dotyczy to nie tylko skromnych ubiorów pań...
W twoim dziele sporo jest erotyki. Zazwyczaj wychodzi ci ona zgrabnie, ale zauważyłam dwie wpadki. Po pierwsze, tak, jak Lovecraft nadużywał słowa „bluźnierczy”, ty zaś nadużywasz słowa „wyuzdany”. W sumie da się to przełknąć, ale kiedy zobaczyłam to słowo użyte dwa razy w jednym akapicie – dostałam spazmów.
Veronica płynęła swobodnym elfio wyuzdanym krokiem ku bratu. Tuż za nią kroczył jej nienagannie elegancki sekretarz i elfia Tancerka. Oboje na czarno. On w mundurze Legionu, Ona w powabnym wyuzdanym stroju El'daManna - nie dość, że powtórzenie, to jeszcze powtórzone jest słowo zdecydowanie rzucające się w oczy. Wygląda to bluźnierczo. I wyuzdanie.
Po drugie, w pewnym momencie piszesz W końcu zrobili to na stole pomiędzy półmiskami.. Wiesz z czym mi się to zdanie kojarzy? Z trzynastolatką, która chciałaby, ale się boi, pisze więc „I wtedy TO zrobili”, bo przez palce jej nie przejdzie, czym owo „TO” było. A ty trzynastolatką nie jesteś, a pełnoletnim facetem, który o seksie pisać się nie boi. I tu nagle takie zdanie. Spokojnie mógłbyś napisać „W końcu kochali się na stole” albo „W końcu wziął ją na stole”, ewentualnie pójść na kompromis za pomocą zdania w rodzaju „Mieli coraz większą ochotę się kochać, więc w końcu zrobili to na stole” – wtedy słowo „to” będzie odnosić się do konkretnego czasownika i przestanie tak koszmarnie brzmieć.
Za często używasz określeń wyglądu bohaterów zamiast ich imion. Co prawda „czarnowłosa elfka” wydaje mi się bardziej poprawne, niż samo „czarnowłosa”, ale i tak są inne sposoby wprowadzenia wyglądu bohaterów. Chociażby „Elfka odgarnęła za ucho czarne włosy”.

Poprawność językowa:
Tu się zawiodłam. Tak dobra powieść, a tyle błędów. Twoja interpunkcja to porażka – i mówi ci to osoba, która sama nie za bardzo radzi sobie z przecinkami. To co zaobserwowałam u ciebie woła o pomstę do nieba. Czasem przecinków brakuje, czasem pojawiają się w miejscach, w których być ich nie powinno. Błędów interpunkcyjnych ci nie wyszukam – ale uwierz, było ich najwięcej ze wszystkich. Radzę poczytać coś na temat zasad interpunkcji.
Dodatkowo zdarzają ci się powtórzenia (kolejna rzecz, na którą jestem ślepa – więc skoro widzę je u ciebie, oznacza to, ze jest naprawdę źle), literówki, błędy ortograficzne, potknięcia stylistyczne. Dobrze, bywało gorzej, nawet dużo – ale w tekście tej klasy błędów jest zbyt wiele i są one miejscami zbyt poważane, bym mogła przymknąć na nie oko. Powiedzenie, że błędy pojawiają się jak rodzynki w cieście byłoby nieadekwatne – rodzynki bardzo lubię, zaś twoje błędy zgrzytały mi w zębach jak kamyki. Jestem wybitnie zdegustowana.
Masz wyraźny problem z odmianą imienia Veronica. Raz piszesz „Veronicki”, raz „Veronici. Moim zdaniem wystarczyłoby po prostu „Veroniki”.
Są różne sposoby zaznaczania myśli bohaterów – najczęściej robi się to za pomocą kursywy lub cudzysłowiu, można jeszcze inaczej, lecz zdecydowanie odradzam Ci używanie pauzy jak w dialogach. A skoro już przy dialogach jesteśmy – masz problem z właściwym zapisem. Nie będę Ci tego teraz pisać – pisałam to w wielu innych ocenach, a wiem, że je czytasz, więc zerknij sobie do archiwum – a jeszcze lepiej, skonfrontuj to potem z jakąś książką.
Dopiero kiedy smoki złożyły skrzydła, oczom leśnych elfów ukazali się dosiadający je jeźdźcy: „dosiadający ich jeźdźcy”
Hełm, uformowany na gadzią czaszkę o idealnie opływowym kształcie Najlepszym wyjściem z sytuacji będzie „Idealnie opływowy hełm, uformowany na kształt gadziej czaszki.” – w ten sposób unikniesz zarówno niezręcznego sformułowania, jakim jest „uformowany na gadzią czaszkę”, jak i ewentualnego powtórzenia.
Orzeł i lastrząb „jastrząb”
zaszeptała „wyszeptała” albo „powiedziała szeptem”
Sam sierżant chodził z przypiętymi do pleców semitarami... Z tego, co wiem, pisze się „sejmitar”
Szerokie, proste trakty dzieliły dzielnicę siatką jednakowych kwadratów Nie jestem pewna, czy słowo „trakt” może odnosić się do ulicy w mieście, to raz. Dwa, myślę, że „Dzieliły dzielnicę na jednakowe kwadraty” będzie lepiej.
- Świetna kreacja - zawołała radośnie przyglądając się uważnie modnej elfce.
- Cóż za zamieszanie z powodu krawca - odrzekła elfka.
powtórzenie „elfka”
po środku Równiny Wiatrów.
- Nie jestem wstanie... „w stanie”. Ten błąd pojawił się jeszcze co najmniej jeden raz.
bez palczaste złote rękawice „bezpalczaste”
- Co najmniej 8 godzin – udzieliła odpowiedzi Mirill. Co tu robi liczba zapisana cyfrą? APAGE!
a la „a’la
Tym razem prócz trzęsawki dało się usłyszeć powstrzymywany chichot. Nie sądzę, by trzęsawka była czymś słyszalnym...
W drugim koncie jego najświeższa klientka niestrudzenie czarowała przydzielonego jej opiekuna. W koncie? Bankowym? W Zurychu?
Kapitan Gwardii Imperialnej o arystokratycznych rysach uśmiechnął się. Nonono, wychodzi na to, że Gwardia Imperialna miała arystokratyczne rysy...
Starannie opalona skóra błyszczała oliwką. „błyszczała od oliwki”
Światrynię „świątynię”
przytym „przy tym”
Tym oczy otwierała PANI wraz ze swoim najbliższym sługom „sługą”
Co dziwniejsze zaakceptowały Arendalla w swoich społecznościach zaczynając przejmować jego cechy. Z drugiej strony elf od nich także. Elf od nich także co? Zabrakło orzeczenia.
Najbardziej zafascynowany był nimi elfi króli „król”
El'daMann sam nieszczędząc braw spojrzał kątem oka na przeciwległą lożę. Arsamett i Morth'urh'urk nie szczędzili swych dłoni, stóp i gardeł. Powtórzenie...
Niebiesko-włosa „niebieskowłosa”
Ból, jaki zadała mu tym pytaniem, żądaniem, czy prośbą, był kosztem żołnierza, którym był. Powtórzone „był” sprawia, że zdanie staje się niejasne i nieładne stylistycznie. Lepiej byłoby napisać coś w rodzaju: „(...) był kosztem, jaki musiał ponosić jako żołnierz.”
dowidzenia „do widzenia”
z przewieszonymi dwoma mieczami na plecach „z dwoma mieczami przewieszonymi na plecach”
No pożegnanie stuknęli obcasami. „na pożegnanie”
Tą formę podboju rozumiecie wszyscy „tę formę”
białowłosy albinos Albinosi zazwyczaj są białowłosi – tak samo, jak masło z reguły ma kolor maślany.
nie przesunęliśmy się my – ludzie o pięść ziemi w wojnie z Nową Wiarą „piędź ziemi”, na bór zielony!
w trakcie teleportu Przyjęło się czynność nazywać teleportacją, teleportem zaś – urządzenie ją umożliwiające
bogatym złożom menhiru Menhir to „podłużny blok kamienny ustawiony pionowo na ziemi, mający charakter kultowy, pochodzący głównie z okresu neolitu” – nie miałam pojęcia, że może występować w złożach...
smoczyca przeinaczona w elfią czarnowłosą piękność Przeinaczony - przekręcony, zafałszowany. Słowo kojarzy mi się z czymś negatywnym, z jakimś wynaturzeniem – w każdym bądź razie nie ze smoczycą w formie pięknej elfiej kobiety. Jeśli chcesz użyć jakiegoś ładnego słowa, polecam „przedzierzgnięty”
- Jeżeli przegramy... - uśmiechnął się chytrze młodzieniec - skapitulujemy jako Lorenia! Pakt pokojowy, choćby nie wiem, jak korzystny dla elfów, nie przekreśli dwóch rzeczy:
1. Po raz pierwszy w historii zawrzemy pokój z puszczą. Zostaniemy wreszcie zauważeni i uznani, choćby za pokonanych.
2. Lorenia będzie nami.
Znów cyferki, na bogów wszystkich (bluźnierczych i wyuzdanych), litości!
płonącą żywym mięsem pochodnię Zwyczajowo płonie się żywym ogniem, a tnie się kogoś do żywego mięsa. Od biedy mogę to połączenie obu zwrotów uznać za świadomy zabieg – choć lekko mi zgrzyta.
- Wybaczy pan mój poprzedni, niestosowny żołnierza, ubiór. Nie spodziewaliśmy się odwiedzin członka królewskiego rodu. Chyba „niegodny żołnierza”?
czarno-łuski czarnołuski
Zapłacona nam za to, byśmy zostawili go w spokoju... „zapłacono”
Hanem Diamentowej Ordy jest jego najstarszy syn Yesin'urk. „Chanem”! „Chanem”! *załamuje się*
Tymczasem pierworodny dziedzic obu elfich królestw Pierworodny to taki, który narodził się pierwszy, prawda? Więc, na mój rozum, Silverfarr nie był pierwszym dziedzicem żadnego z tych królestw – chyba, że chcesz podkreślić, ze był pierwszym dziedzicem obydwu królestw na raz?
udasł się „udał się”
Lotarra zajmuje jakąś dzisiątką część powierzchni tej wyspy „dziesiątą”
Jednak prawdziwe załamanie nerwowe przeżyłam, widząc słowo sex. Tak, właśnie tak, przez „x”. Jak osoba, która potrafi sferę erotyczną opisywać tak bezpośrednio, jak ty to robisz, może insynuować swoją pisownią, że seksualność jest czymś importowanym? Seks, przez „ks”, tylko i wyłącznie!
Potrzebujesz bety. Dobrej. Pilnie.

Wulgaryzmy, idiotyzmy, słowotwórstwo:
No i tu dobiłeś mnie po raz kolejny: dredowłosy. Wiem, że jesteś na o wiele wyższym intelektualnym poziomie niż miłośniczka TH, ale nie jestem wstanie przełknąć tego słówka i założyć, że umieszczenie go w tekście było celowym zabiegiem.
Elfka skupiła myśli. Powolną, cichą deklinacją zawiązała potężny czar Ciekawa koncepcja, nie powiem, czarowanie poprzez odmianę przez przypadki... tylko osobiście wydaje mi się niezbyt bezpieczne: „Ja płonę... Aaaaaaaaaa!!!”
A co do wulgaryzmów, to owszem, są. Dokładnie tam, gdzie być powinny.

Podsumowanie:
Jako konkurencję miałeś materiały do egzaminu oraz „Kroki w Nieznane”. Z „Krokami” zremisowałeś – egzamin, niestety, okazał się ważniejszy. Ale powiem ci szczerze, że potrzeba naprawdę dużego talentu by przykuć moje oczy do ekranu na tak długi czas – a Twoje dzieło jest obszerne. Z czystym sumieniem radzę: skończ je i idź do wydawnictwa. Owszem, czeka cię sporo zabawy z poprawianiem błędów, interpunkcji zwłaszcza. Szkoda, bo z przyjemnością dałabym Wybitny albo chociaż Do Ideału Jeden Krok. Błędy cię zabiły, niestety. Naprawdę jest mi przykro, ale miejscami załamywałam się. Po prostu. Diagnoza? Na razie Bardzo Dobry. Rada? Dobra beta. A potem wydawnictwo.


[Powrót] Komentuj