Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ocena nr 233 - Niezgłębiona Traq ocenia "Znaną historię panny Evans"
1. Oceniamy tylko blogi z opowiadaniem. Niezależnie od tematyki i serwisu.
2. Zgłoszenia przyjmujemy w "Zapisach".
3. Musisz dodać nas do linków (lub ulubionych). Ewentualnie wkleić buton.
4. Blog musi posiadać przynajmniej 5 notek (Z OPOWIADANIEM!).
5. Nie oceniamy blogów nieaktualizowanych od 6 miesięcy.
6. Do ponownej oceny można zgłosić się po upływie sześciu tygodni.
7. Nie lubimy popędzania.
8. Uważamy, że autor/autorka opowiadania powinien/powinna skomentować naszą analizę.
9. Pożądana jest konstruktywna (!) krytyka naszych ocen. Także od osób nie będących autorami danych opowiadań.
10. Prosimy o wybranie oceniającego.
11. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany regulaminu (lecz co tu zmieniać?).



Co oceniamy?

1. Pierwsze wrażenie
2. Wygląd
3. Fabułę
4. Postacie
5. Świat przedstawiony
6. Ewentualną zgodność z kanonem
7. Sposób prowadzenia narracji
8. Styl
9. Poprawność językową
10. Wulgaryzmy, idiotyzmy, "słowotwórstwo"
11. Podsumowanie





KOLEJKA:

RIUKA:
Chameleon
X-Men Evolution
Siła tradycji
Crooked thought
Rysunki martwych dusz
Hogwart eksperymentalny
Pradawni
Moonika
Consercius
Skikanton skrzynia
Fame Maya


KOT:
Kryptonim Krokodyl
Tropem zbrodni
Identity
Nawia
Małpie figle
Remus Lupin yaoi
Turn the page |2|
Snares
Asherah
Czarne karty
Szkoła Wyprzedzania
Zmierzch Bogów
Ekspresem do Hogwartu
Paula opowiadanie love th
Opowieści po drugiej stronie szuflady
Connie Rohan
Katarina
To tylko Pati
KOLEJKA ZAMKNIĘTA

MEADA:
Remus Severus
KOLEJKA ZAMKNIĘTA


TRAQ:
Ninja feelings
Du
Slayers Teoria Chaosu
Zakamarki wyobraźni
Ruciński
Le chant du coeur
Oddział Specjalny
Akkarin Sonea
Annie
Heavenly Legend
Adolescencja
Another now mermaids
In umbra
Oroczi


HUMB:
Oog
I am dying of love
Kroniki Aínäl
Film życia
Dark Ayume
Mała rzodkiewka
Panienka Potter
Życie Lily Evans


ANNISELLE:
36
Siman
Pieśni wiatru
Wiecznoczas
Maigre-rai
Nadiowe
Roji


432928

avatar

Dodaj do ulubionych



OCENIAJĄCY



ZAPISY:

Zapisz się
Zobacz



Spis ocenialni
"Zło konieczne"

- tu możecie nas ocenić i znaleźć inne ocenialnie



OCENIONE:

WYBITNE:
Wspomnienia Remusa (2)
Żona dla Śmierciojada (106)
Cinema paradiso (107)
Industrial Diseases (110)
Nowe Dzieje (203)
Opowieści z Anterii - Isilianos (227)


DO IDEAŁU JEDEN KROK:
Devise la Pucelle (4)
Zmierzch (94)
Dianilia (95)
Poświęcenie (108)
Siedem Lat na Monachium (114)
Ameron (117)
Sinis (127)
Taste of Blood (140)
Królestwo Trójcy (214)
Minstrella (250)
McGonagall (253)
Imię Krew Przysięga (258)
Znikające gwiazdy (267)
Dies Ater (272)


BARDZO DOBRE:
Cat in the shadow (14)
Ostrze Miłości (17)
Rozmowa z aniołem (35)
Dodzia pisze (36)
Sounds of Silence (40)
Opowiadania Tinuviell (55)
Morze czarnej krwi (58)
Kraina nieznana (62)
Mojaa twórczość (71)
Caitria Stairoth (78)
Broken Glass (93)
Odmienne Światy Świadomości (118)
Dyskretny Urok Smoków (137)
Zabójcy Aniołów
(155) (234)
Portret Szyszki (158)
Kasai (160)
Are you afraid (170)
Znikające gwiazdy (192)
Traumbild (205)
Widzący (209)
Huśtawka na końcu świata (228) (270)
Dotyk Anioła (230)


CAŁKIEM, CAŁKIEM:
Pani Otchłani (16) (113)
Anna Abuckle (23)
W innym świecie (28)
Mystic Saga (31)
Scaeva (39)
Jennifer Eagle (50)
Plectrude story (59)
Defix Medalion Zagłady (68)
Weird story (70)
Dancing with death (87)
Ciepłe i puchate (119)
Schafer (120)
Wyspa Łabędzia (122)
Lina Naito (151)
180 Stopni (154)
Out of Ordinary |2| (157)
Droga (171)
The Fear (172)
Stracony Czas (187)
Shadowblade (188)
Znak (189)
Sny Lilith (194)
Pamiętnik z Zakazanego Lasu (202)
Mała diablica (204)
Szepty i krzyki (213)
Duath Minen (217)
Turn the page (221)
Stories by Zireael (222)
Tokio Hotel. Wakacyjna Przygoda (224)
Cost of living (226)
Dotrzeć do kresu Chaosu |2| (231)
Zwierciadło Czarnoksiężnika (232)
Znana historia panny Evans (233)
Per aspera ad astra (235)
Gretta G. (241)
Zapomniane dusze (251)
Szukając duszy (257)
Severus alternatywny (260)


ŚREDNIE:
Anarelle (15)
Aurora Black (19)
Zapomniane drzwi (20)
The Fantasy Chronicles (32)
Zakazane dno (56)
Juliette Black the elf (65)
Out of Ordinary (67)
Zakład TH (75)
Wampir Sonia (79)
Cherise Vivien (80)
Podwójna Perspektywa (98)
Iram (100)
Yennefer (105)
Lost Memories (112)
Odyseja lustrzana (123)
HP od 17 lat (128)
Krucza Wieża (132)
Pierwszy mundial (139)
Słupinkowa Szkocja (147)
Tajemnicze Przebudzenia Misato (161)
Agnesii (163)
Poszukiwanie Medalionów (180)
Anne Riddle (183)
Lily James Love (185)
Kitty Potter (193)
Gniew woźnego (197)
Dotrzeć do kresu Chaosu (199)
Pestka miłości (208)
Motyl (210)
Przeznaczenie (229)
Requiem dla morza (239)
Gavrille (242)
Sui Generis Umbra (244)
Ekscentryk (247)
Książę (248)
Złotawa rybka (259)
1915 (263)
Taka historia (269)
Zbiorowa Aberracja Jaźni (274)
Chikachev (275)


TAKIE SOBIE:
R-i-p (9)
Alkohol, prochy i ja (11)
Avara (33)
Pisze sercem (44)
Klolicek (49)
Dyta 157 (54)
Laura Grocer (72)
Viola Lourdaud (73)
van Kensinghton (84)
Ren life (89)
Mina's life (90)
Wyjątkowy Dar (91)
Eresse (101)
Oblicze Przyjaźni (115)
Uwierzyć w Siebie (121)
Zbrodnia i kara (126)
Klolicek (149)
Liebe und Qual (152)
Doireann (159)
Dotykiem (165)
Smoczątko (168)
Zakątek dobrej nadziei (173)
History of love (181)
Tokio Hotel opo (182)
Die hoffnung (195)
Jeyka (198)
Aka na sukces (218)
Tożsamość Wroga (220)
So different worlds (225)
Etyka zawodowa (243)
Naznaczony (256)
Kleptomanka nadziei (261)
Blue Origins (264)
Niezapominajka Lily |2| (265)
Na własnych skrzydłach (268)
Thirst (273)


KIEPSKIE:
Falconwomen (3)
Even in death (5)
Tokio Hotel und ich (6)
Przygody elfki (7)
PJP (18)
Moja historia (21)
To tylko mój świat (26)
TH i Maria - story (37)
Kse-nia (43)
My city - my story (45)
Kaligaris (46)
Opowieści z Hogwartu (47)
Paulineczka33 (66)
Syriusz i Severus (82)
Malaria i jej schizy (86)
Pirackie życie (97)
Being Sarcastic (102)
Lotiel (116)
In the winter (124)
Tajemnice Or Ile (129)
Jak pozbyć się Jamesa Pottera (134)
Looking for father (141)
Statek Marzeń (143)
Blue X-men Evolution (150)
Agent's life (153)
Cognosce te ipsum (162)
The oldest story (164)
Lily's adventures (167)
Quo vadis baby (178)
Pirackie opowieści Pauliny (186)
Huncwotki w Hogwarcie |2| (200)
Hogwarckie love story (201)
Tatia Story (206)
Rude Uczucia (211)
Granice Postrzegalności (212)
Potter in Hogwart (216)
Wróciłam (219)
Opowiadania Mroophki (223)
Moret (236)
The cruel circus (237)
Dreams of my love (245)
Misiam (246)
Bitte (249)
Taisetu na Hito (252)
Tańcząca w deszczu (254)
Zasmarkany Werter (266)
Panna Marple (276)


DLA ODWAŻNYCH:
To już czas (10)
Diary by Hermiona Granger (27)
Harry i Hermiona (29)
Rebel girls (51)
Gryphon rider (60)
Jetzt Rette Mich (74)
Snape world (76)
Punky TH (85)
The Pink Panther (88)
Kaktus (96)
Córka Anioła (99)
Opowiadania Eileen (111)
Francuski pocałunek (142)
Evans Snape Potter (148)
Dead Me (175)
The system after tomorrow (176)
Niezapominajka Lily (177)
Wojna Płci (179)
Hermiona and Draco (184)
Czarna Perła (255)
Fifth Element (271)


TROLL:
Hermione and Draconik (1)
Opo (22)
Tokio Hotel Story - Heart (24)
Emily Smart (34)
Cała ja diary (41)
Cruel world (53)
Niezależne Story (61)
Chinese history (63)
Victoria Snape (69)
Anastory (77)
Niezależny Pamietnik z Hogwartu (81)
Niesłodka idiotka (104)
Unfailing (135)
Saraswathi (144)
Stich im gluck (156)
Manish (166)
Galactik football opo (174)
My Magic Friends (190)
Our story (191)


POMOCY!:
Fasola (30)
Kwiaty we włosach (42)
TH 4 ever Ash (48)
Story Bill Kaulitz (52)
Inna piratka (57)
Bajki JAMP (64)
Nicola (83)
Cass (92)
Idealny Błąd (103)
Bądź Mym Marzeniem (109)
Ironia (125)
Zza ścian (130)
Tom Kaulitz Story (131)
Tom Bill Kaulitz for Ever (133)
Pamiętniczek Lily E. (136)
Wakacje Tokio Hotel (138)
Huncwotki w Hogwarcie (145)
Draco Hermiona Love (146)
We are good guys (169)
Elfi świat (196)
Sims życie (207)
Zakochana złośnica (215)
Kuż (238)
Opka o Cindy (240)
Dziecko mafii (262)




ARCHIWUM:

Od lutego 2006 do grudnia 2008 działaliśmy na mylogu.

2008
grudzień
(archiwum ocen z myloga)

2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

2010
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień




POLECAMY:

In My Opinion
Forum dla oceniających
Spis ocenialni
"Zło konieczne"








Lay



Ocena nr 233 - Niezgłębiona Traq ocenia "Znaną historię panny Evans" >> 26.01.09 o 16:56

Szalejemy, moi drodzy, szalejemy. Ruszyliśmy z kopyta, aż miło patrzeć. Ale mam nadzieję, że to już koniec 90-stronicowych opowiadań z mojej kolejki :)

Znana historia panny Evans

Pierwsze wrażenie:
Gdy zobaczyłam tytuł, nie byłam nastawiona zbyt pozytywnie. Bo skoro historia jest znana, to cóż nowego można napisać, żeby było i ciekawie, i oryginalnie? Ale po pobieżnym przejrzeniu bloga doszłam do wniosku, że chyba oszczędzisz mi żeńskich odpowiedników Huncwotów i tego typu fajerwerków, więc podeszłam do lektury z o wiele większym entuzjazmem.

Wygląd:
Zupełnie jak nie Onet. Czarne tło, na obrazku las utrzymany w kolorach czerwieni i wkomponowana w niego, o ile mnie wzrok nie myli, rudowłosa dziewczyna w czerwonej sukience i z parasolem tegoż koloru. Jej dłoń zachodzi na kolumnę z treścią i powstaje bardzo ładny efekt - ma się wrażenie, że trzyma ona kartkę z tekstem. Z boku tego żółtego „pergaminu” mamy rozbudowane menu, uporządkowane i w ogóle satysfakcjonujące moją skromną osobę pod każdym względem. Grafiki będące odnośnikami do kolejnych działów uradowały mnie niezmiernie - miło, że tak dbasz o bloga. W tym punkcie żadnych zastrzeżeń.

Fabuła:
Wyjaśniłaś gdzieś kwestię ironicznego wydźwięku tytułu i stwierdziłaś, że nie jesteś pewna, czy udaje Ci się zaskoczyć czytelnika. Otóż było kilka momentów, w których zawiało oryginalnością, a w pozostałych i tak było dobrze, bo skupiłaś się na pokazywaniu tego, czego nie znamy z książek. Duża część autorów zatrzymuje się na hogwardzkim życiu Lily i Huncwotów i ciągłym: „Nie umówię się z tobą, Potter!” Ty poszłaś inną drogą, pokazując ostatni rok nauki bohaterów, grozę nadchodzącej wojny i rozwój uczucia Lily i Jamesa. Ja jestem jak najbardziej na tak. Podobało mi się, że tempo akcji nie jest za szybkie, a Ruda i Rogacz nie zaczynają się obściskiwać po dwóch dniach. Jestem w stanie uwierzyć we wszystko, co się zdarzyło, a to plus.
Dodatkowo fabuła wygląda na zaplanowaną, łańcuch przyczynowo-skutkowy też jest obecny.
Prolog jest napisany najwyraźniej z zaświatów, ale to nie zgrzyta, gdyż to bardzo klimatyczny fragment i ładnie wprowadza do opowiadania.
Rozpoczęcie od scen w Ministerstwie Magii na pewno nie było banalne. Urzędnik McGurney mnie rozbawił, a jednocześnie zirytował, gdyż zachowywał się trochę jak Knot podczas przesłuchania Harry’ego. Mam jednak uwagę. Najpierw Lily opisuje matkę Jamesa w taki oto sposób: Te duże, rozumne, orzechowe oczy, kruczoczarne włosy i szczupłą, drobną twarz miał także James, a chwilę później: Lily z zaskoczeniem stwierdziła, że jego oczy są duże i... brązowe? Że też wcześniej tego nie zauważyła. Ja rozumiem, że kobiety są niezdecydowane, ale to mi raczej wygląda na niekonsekwencję.
Szkatuła Wspomnień to taka wariacja na temat myślodsiewni, ale to bardzo dobry sposób na pokazanie najważniejszych wydarzeń, które miały do tej pory miejsce i są istotne dla fabuły.
Mam jednak wątpliwość dotyczącą sceny w Wielkiej Sali z Peterem i Regulusem. Trudno mi uwierzyć, że nie było tam żadnego nauczyciela albo przynajmniej prefekta, który by zapobiegł sytuacji.
Pomysł z listami to bardzo fajne urozmaicenie, jak Ci już zapewne wszyscy powiedzieli.
Nie ukrywam, że się wciągnęłam. Doceniam stworzenie „zaplecza” Jamesowi i przedstawienie relacji między nim a Lily w sposób, który mnie nie odrzuca. Jestem ciekawa, co też się dalej wydarzy, choć niby wiem, jaki będzie finał.

Postaci:
To chyba najsympatyczniejsza Lily Evans, z jaką miałam okazję się spotkać. Nie jest zarozumiałą kujonicą i rządzącym się prefektem. To raczej nieśmiała dziewczyna, która nie ma prawdziwej przyjaciółki. Jest ciepłą, troskliwą i spokojną osobą, pasuje mi do tej Lily, która będzie z rozpaczą błagała Voldemorta o litość. Podobało mi się, że bywała zawstydzona sytuacją lub swoim zachowaniem, a czasem także błędnie oceniała niektóre wydarzenia, wyciągając niewłaściwe wnioski (sytuacja z Petunią i Jamesem). To sprawia, że jest czytelnikowi o wiele bliższa.
James Potter jest u Ciebie chłopakiem po przejściach, co zapewne uczyniło go bardziej odpowiedzialnym. Czasem oczywiście popełnia błędy, które jednak wynikają raczej z jego uczucia do Lily niż braku rozwagi (np. sytuacja z listem do Severusa). Potrafi być miły i czarujący, potrafi się z kimś pokłócić, co czyni go w mojej opinii bardziej realistycznym.
Syriusz B. jest przystojny, to prawda, nie przeszkadza mu to jednak w myśleniu, podejmowaniu zdroworozsądkowych decyzji, wpadaniu w furię na widok Regulusa i przekomarzaniu się z kolegami. Jest tylko pozornie beztroski, gdyż zdaje sobie sprawę z nadchodzącego zagrożenia i przestrzega Lily.
Remus nie jest świętoszkowaty, też ma w zanadrzu ironiczne odzywki.
Peter nie jest tylko cieniem pozostałej trójki. Odzywa się więcej niż raz, ma swoje przemyślenia, ale widać, że nieco odstaje od reszty.
Jest jeszcze jedna rzecz dotycząca całej czwórki, która mi się spodobała. Przedstawiasz ich już nie jako urwisów, którym w głowie tylko figle, ale bardziej jako zgraną grupkę przyjaciół, którzy mogą na sobie polegać w każdej sytuacji.
Severus zdecydowanie nie budzi sympatii i stara się bezskutecznie zdyskredytować Huncwotów w oczach Lily. Pojawia się kwestia jego miłości do dziewczyny, która w połączeniu z zafascynowaniem czarną magią sprawia, że Snape narobi jeszcze sporo złego.
Dorea Potter z domu Black jest władczą kobietą, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Lukę w tym pancerzu stanowi jej bezgraniczna miłość do syna, którego chce chronić za wszelką cenę. Jest animagiem - podejrzewam, że zarejestrowanym, inaczej nie pokazywałaby się publicznie w postaci ptaka.
Charlus Potter jest zapracowanym graczem quidditcha w narodowej drużynie, zostaje oskarżony o praktykowanie czarnej magii, a w dniu gdy go jednak uniewinniają, ginie z rąk (a właściwie różdżek) Śmierciożerców, broniąc swojej rodziny. Tu mamy do czynienia z nagięciem kanonu, gdyż Rowling wyraźnie powiedziała, że w śmierci rodziców Jamesa nie było nic „złowieszczego”. W moim odczuciu nie jest to jednak bezmyślne odstępstwo, więc wybaczyć mogę.
Pojawia się jeszcze całe mnóstwo innych postaci, ale mają one swoje cechy charakterystyczne - przejęta swoją pracą, a przez to niezwykle wymagająca (wobec siebie również) prof. McGonagall; tajemniczo się uśmiechający Dumbledore z ognikami w oczach; genialna, wprost genialna, pani kapitan gryfońskiej drużyny, wrzeszcząca na wszystkich i rozstawiająca ich po kątach, która daje się w końcu swoim zawodnikom tak we znaki, że wycofują się z drużyny; Petunia łaknąca czarodziejskiego świata i wyżywająca się na siostrze za to, że tamta jest czarownicą; rodzice Lily, liberalni aż do przesady i niedostatecznie poważni w ważnych momentach. Szkoda mi tylko, że dziewczyny, z którymi usiłuje się zakolegować Lily, są wszystkie takie same i to jeszcze z gatunku tych plotkujących o wszystkim co się rusza. Ale dorobiłam sobie teorię, że każda chce się czuć akceptowana przez inne i dlatego upodobania się do reszty. Poza tym ta sytuacja zbliża Lily do Huncwotów, więc w sumie odpuszczę sobie czepialstwo.
Bardzo mi się podoba i oby tak dalej. Gdy bohaterowie są dobrze przedstawieni, od razu robi się ciekawiej. A smaczki - między innymi w postaci Clarin - dodatkowo polepszają mi humor.

Świat przedstawiony:
Anglia, lata siedemdziesiąte.
Hogwart jest opisany dość pobieżnie, ale już miasteczko, w którym mieszka Lily, czy Sokole Gniazdo, posiadłość Potterów, przedstawione są całkiem dobrze i dość szczegółowo.

Sposób prowadzenia narracji:
Trzecioosobowa, najczęściej z punktu widzenia Lily, choć nie tylko. Tylko prolog jest w pierwszej osobie, ale to nie przeszkadza.

Zgodność z kanonem:
Kilka rzeczy się znalazło. Pomijam kwestię rodziców Jamesa, bo już o niej wspominałam.
* sklep Olivandera - Ollivandera.
* Usiedli tuż obok Prawiebezgłowego Nicka - Prawie Bezgłowego Nicka.
* tłumy mieszkańców Spinner’s End. - z moich źródeł (dokładniej z HP Lexiconu) wynika, że Spinner’s End to ulica, nie całe miasteczko.
Pojawiają się u Ciebie „Mugole”, a w książkach to słowo pisane jest z małej litery.

Styl:
Czyta się lekko, choć trafiają się zgrzyty. Za to masz bogate słownictwo, unikasz powtórzeń, w miarę sprawnie operujesz zdaniami złożonymi. Największym mankamentem są u Ciebie wtrącenia, zazwyczaj zbędne. W większości wypadków nie trzeba wcale oddzielać części zdania przecinkami. Wyrzucenie ich zwiększyłoby płynność. Poniżej parę przykładów:
* Na konferencji prasowej, zwołanej chwilę po aresztowaniu, zapowiedziała, że będzie walczyła o uniewinnienie do samego końca - to zdanie nie jest akurat błędne, ale konstrukcja „Na zwołanej chwilę po aresztowaniu konferencji…” brzmi chyba lepiej i nie odwraca uwagi od sedna sprawy tym wtrąceniem.
* Lily ze zdumieniem obserwowała jak ptak zatrzymuje się kilka centymetrów nad ziemią i zmienia się, w tak dobrze już znaną jej, kobietę. - „i zmienia się w tak dobrze już jej znaną kobietę”.
* Najwyraźniej profesor McGonagall analizowała, dopiero co usłyszane, słowa. - „dopiero co usłyszane” to informacja ważna, bo określa słowa, które usłyszała pani profesor, nie ma potrzeby tego tak wydzielać.
* James, jednym płynny ruchem, podniósł dziewczynę i posadził z powrotem na jednej z ławek. - po prostu „James podniósł dziewczynę jednym płynnym ruchem…”

Teraz czas na parę zgrzytów:
* Nieco dalej w ładnych, obitych czarną skórą krzesłach, dostrzegła swoją matkę w towarzystwie małej dziewczynki. - tutaj chyba nieco przekombinowałaś, „dostrzegła w krzesłach” brzmi średnio.
* W powietrzu unosiło się ciche pohukiwanie sów - też mi to nie brzmi. Może „rozbrzmiewało”?
* Wojna skrada się wielkimi krokami - „skradać się” oznacza „podchodzić gdzieś chyłkiem, po cichu”. Czyli moim zdaniem powolutku, małymi kroczkami, żeby nikt nie zauważył. A „wielkimi krokami” to chyba nadchodzi.
* Na kominku trzaskał wesoło ogień, rzucając ciepłe blaski na półokrągłe ściany pokryte portretami czarodziejów. - Pokryte? Nie jestem przekonana. Może „zawieszone”? Choć to też nie jest idealne rozwiązanie. Ale chwila, w jakim sensie ściany były półokrągłe?
* Wilkołak machnął groźnie ogonem i jednym susem zeskoczył ze schodów, tamując tym samym jedyną drogę ucieczki. - ja bym optowała za „tarasując” albo „zagradzając”, „blokując”.
* Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego - „nic nadzwyczajnego”.
* musiała przyznać, że przebywanie z nimi przez dłuższy okres czasu bywa bardzo męczące. - tutaj trzymałabym się konsekwentnie czasu przeszłego.
* Pokiwała przecząco głową. - „Pokręciła”!

Opisy wychodzą Ci bardzo zgrabnie, nie są wprowadzane na siłę. Podoba mi się, że nie silisz się na wzniosłe metafory.
Z przyjemnością stwierdziłam, że nie ma żadnych gadkowo-szmatkowych dialogów. Większość wypowiedzi wnosi coś do akcji i ma zwyczajnie rację bytu w opowiadaniu. W tym momencie można się zabrać za wprowadzanie charakterystycznych powiedzonek, żeby zróżnicować sposób mówienia bohaterów. Pilnuj jednak zapisu dialogów.
Gratuluję też paru naprawdę dowcipnych tekstów.

Poprawność językowa:
Jest nieźle, ale do ideału jeszcze trochę brakuje. Przede wszystkim zwracaj uwagę na literówki, braki spacji między wyrazami i inne przeoczenia, bo potem wychodzą takie kwiatki jak ten:
* Aż tak was tresuje? – roześmiała się, zaglądając do kociołka i kipiąc głową z uznaniem. - chyba że to element humorystyczny, na którym się nie poznałam.

Ortografia:
* Podniosła się niepewnie na rękach i rozejrzała w około. - „wokoło”. Ten błąd często się powtarza.
* Może była by bardziej przygotowana na to przesłuchanie. - „byłaby”.
* Jamesie Potterze, który musiał dorosnąć o wiele szybciej, niż nie jeden wybitny czarodziej. - „niejeden”.
* SUM’ami - „SUM-ami”.
* W miarę jak zbliżała się do końca strony, jej twarz robiła się co raz bledsza.- „coraz”.
* Nagle, Lily zdała sobie sprawę, dlaczego po jej nogach spływają stróżki krwi - „strużki”!

Interpunkcja:
Masz problemy ze spójnikami „jak” i „niż”. Stawia się przed nimi przecinek w zdaniach złożonych, ale w porównaniach już nie. Tako rzecze PWN.
* Za dużo wrażeń, jak na jedno popołudnie - tutaj bez przecinka.
* Czuła jak jej policzki pokrywają się szkarłatnym rumieńcem. - tu z kolei przed „jak” przecinek.
Oprócz tego:
* Po pięciu minutach, zaczęła mieć dość ciągłych, ukradkowych spojrzeń. - bez przecinka po „minutach”.
* Szeroka, odśnieżona ścieżka wiła się od drzwi dworku, do samej bramy. - bez przecinka po „dworku”.

Błędy gramatyczne:
* Pani Potter zagłębiła się ochoczo w gąszczu ścianek działowych - moim zdaniem mogła „zagłębić się w gąszcz”, na zasadzie analogii: zagłębiać się „w dżunglę”, a nie „w dżungli”.
* Żaden z rodziców jednak nie przejął się tym zbytnio. - „żadne z rodziców (…) nie przejęło się”, chyba że Lily ma dwóch ojców, na co jednak reszta tekstu nie wskazuje.
* - Czemu zawdzięczam tą wizytę? - „tę wizytę”.
* - Myślę, że powinniśmy porozmawiać o czymś, co dotyczy nas obojga. - rozmowa dotyczy Jamesa i Severusa, więc „obu”.

Wulgaryzmy, idiotyzmy, słowotwórstwo:
Nie stwierdzono. Aczkolwiek chciałabym zaznaczyć, że imienia Cacper nie ma na Behind the Name.

Podsumowanie:
Podobało mi się, to już chyba nie ulega wątpliwości. Jeśli chodzi o fabułę, to problemów nie widzę i nie podejrzewam, by miało się w tej kwestii coś drastycznie zmienić. Kreacja postaci też jest już na poziomie co najmniej dobrym. Pozostaje ćwiczenie stylu, bo tutaj masz jeszcze pole do popisu, a na deser dojście do ładu ze stroną techniczną opowiadania. Na pewno znajdziesz kogoś, kto Ci sprawdzi tekst przynajmniej pod kątem literówek. A ostateczna ocena… Całkiem, całkiem z dużym plusem. Ale takim naprawdę dużym. Motywacja musi być, czyż nie?


[Powrót] Komentuj






Traq >> 01.02.09 o 22:08 >> brak www
Mi też coś dzwoni, jakbym coś takiego już gdzieś słyszała, ale jakoś nie jestem przekonana. Unoszący się dźwięk do mnie nie przemawia, ale chętnie poznam poprawną wersję :)
A tak w ogóle, Lilith, to Ty się nie zniechęcaj. Kogo czyni trening, hm? :P

---

Lilith >> 01.02.09 o 21:35 >> brak www
Eh, muszę przyznać, że są takie blogi o Lily i Huncwotach, po których opuszcza mnie ochota na pisanie na Niezapominajce. Jedyne, co mnie wtedy pociesza, to brak podobnie satysfakcjonujących mnie opowiadań o X-menach... Ocena też bardzo ładnie napisana, przyjemnie się ją czytało^_^. Tylko broniłabym tego "unoszenia się" - spotyka się określenie, że "w wiosennym powietrzu unosił się śpiew ptaków..." Możliwe jednak, że po prostu tekst w którym trafiłam na to określenie nie jest wiarygodny pod względem poprawności. Czy jest w okolicy polonistka, która rozwiałaby wątpliwości...?

---

Rieen >> 27.01.09 o 20:23 >> brak www
Nie ukrywam, że oczekiwałam na tę ocenę z niecierpliwością i teraz wiem, że było warto. To jedna z najlepszych ocen jakie dane mi było przeczytać. Bardzo ci za to dziękuję.

Bardzo się cieszę, że wskazałaś mi błędy w pisowni. Zawsze miałam z tym problemy, ale staram się je eliminować. Na pewno niedługo wszystko poprawię.

Mam nadzieję, że nie odebrałaś lektury ZHPE jako przykrego obowiązku, ale przyniosło ci to choć odrobinę przyjemności.

Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję, że poświęciłaś mi swój czas.

---