Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ocena nr 150 - Niezgłębiona Traq ocenia "Blue X-men Evolution"
1. Oceniamy tylko blogi z opowiadaniem. Niezależnie od tematyki i serwisu.
2. Zgłoszenia przyjmujemy w "Zapisach".
3. Musisz dodać nas do linków (lub ulubionych). Ewentualnie wkleić buton.
4. Blog musi posiadać przynajmniej 5 notek (Z OPOWIADANIEM!).
5. Nie oceniamy blogów nieaktualizowanych od 6 miesięcy.
6. Do ponownej oceny można zgłosić się po upływie sześciu tygodni.
7. Nie lubimy popędzania.
8. Uważamy, że autor/autorka opowiadania powinien/powinna skomentować naszą analizę.
9. Pożądana jest konstruktywna (!) krytyka naszych ocen. Także od osób nie będących autorami danych opowiadań.
10. Prosimy o wybranie oceniającego.
11. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany regulaminu (lecz co tu zmieniać?).



Co oceniamy?

1. Pierwsze wrażenie
2. Wygląd
3. Fabułę
4. Postacie
5. Świat przedstawiony
6. Ewentualną zgodność z kanonem
7. Sposób prowadzenia narracji
8. Styl
9. Poprawność językową
10. Wulgaryzmy, idiotyzmy, "słowotwórstwo"
11. Podsumowanie





KOLEJKA:

RIUKA:
Chameleon
X-Men Evolution
Siła tradycji
Crooked thought
Rysunki martwych dusz
Hogwart eksperymentalny
Pradawni
Moonika
Consercius
Skikanton skrzynia
Fame Maya


KOT:
Kryptonim Krokodyl
Tropem zbrodni
Identity
Nawia
Małpie figle
Remus Lupin yaoi
Turn the page |2|
Snares
Asherah
Czarne karty
Szkoła Wyprzedzania
Zmierzch Bogów
Ekspresem do Hogwartu
Paula opowiadanie love th
Opowieści po drugiej stronie szuflady
Connie Rohan
Katarina
To tylko Pati
KOLEJKA ZAMKNIĘTA

MEADA:
Remus Severus
KOLEJKA ZAMKNIĘTA


TRAQ:
Ninja feelings
Du
Slayers Teoria Chaosu
Zakamarki wyobraźni
Ruciński
Le chant du coeur
Oddział Specjalny
Akkarin Sonea
Annie
Heavenly Legend
Adolescencja
Another now mermaids
In umbra
Oroczi


HUMB:
Oog
I am dying of love
Kroniki Aínäl
Film życia
Dark Ayume
Mała rzodkiewka
Panienka Potter
Życie Lily Evans


ANNISELLE:
36
Siman
Pieśni wiatru
Wiecznoczas
Maigre-rai
Nadiowe
Roji


397638

avatar

Dodaj do ulubionych



OCENIAJĄCY



ZAPISY:

Zapisz się
Zobacz



Spis ocenialni
"Zło konieczne"

- tu możecie nas ocenić i znaleźć inne ocenialnie



OCENIONE:

WYBITNE:
Wspomnienia Remusa (2)
Żona dla Śmierciojada (106)
Cinema paradiso (107)
Industrial Diseases (110)
Nowe Dzieje (203)
Opowieści z Anterii - Isilianos (227)


DO IDEAŁU JEDEN KROK:
Devise la Pucelle (4)
Zmierzch (94)
Dianilia (95)
Poświęcenie (108)
Siedem Lat na Monachium (114)
Ameron (117)
Sinis (127)
Taste of Blood (140)
Królestwo Trójcy (214)
Minstrella (250)
McGonagall (253)
Imię Krew Przysięga (258)
Znikające gwiazdy (267)
Dies Ater (272)


BARDZO DOBRE:
Cat in the shadow (14)
Ostrze Miłości (17)
Rozmowa z aniołem (35)
Dodzia pisze (36)
Sounds of Silence (40)
Opowiadania Tinuviell (55)
Morze czarnej krwi (58)
Kraina nieznana (62)
Mojaa twórczość (71)
Caitria Stairoth (78)
Broken Glass (93)
Odmienne Światy Świadomości (118)
Dyskretny Urok Smoków (137)
Zabójcy Aniołów
(155) (234)
Portret Szyszki (158)
Kasai (160)
Are you afraid (170)
Znikające gwiazdy (192)
Traumbild (205)
Widzący (209)
Huśtawka na końcu świata (228) (270)
Dotyk Anioła (230)


CAŁKIEM, CAŁKIEM:
Pani Otchłani (16) (113)
Anna Abuckle (23)
W innym świecie (28)
Mystic Saga (31)
Scaeva (39)
Jennifer Eagle (50)
Plectrude story (59)
Defix Medalion Zagłady (68)
Weird story (70)
Dancing with death (87)
Ciepłe i puchate (119)
Schafer (120)
Wyspa Łabędzia (122)
Lina Naito (151)
180 Stopni (154)
Out of Ordinary |2| (157)
Droga (171)
The Fear (172)
Stracony Czas (187)
Shadowblade (188)
Znak (189)
Sny Lilith (194)
Pamiętnik z Zakazanego Lasu (202)
Mała diablica (204)
Szepty i krzyki (213)
Duath Minen (217)
Turn the page (221)
Stories by Zireael (222)
Tokio Hotel. Wakacyjna Przygoda (224)
Cost of living (226)
Dotrzeć do kresu Chaosu |2| (231)
Zwierciadło Czarnoksiężnika (232)
Znana historia panny Evans (233)
Per aspera ad astra (235)
Gretta G. (241)
Zapomniane dusze (251)
Szukając duszy (257)
Severus alternatywny (260)


ŚREDNIE:
Anarelle (15)
Aurora Black (19)
Zapomniane drzwi (20)
The Fantasy Chronicles (32)
Zakazane dno (56)
Juliette Black the elf (65)
Out of Ordinary (67)
Zakład TH (75)
Wampir Sonia (79)
Cherise Vivien (80)
Podwójna Perspektywa (98)
Iram (100)
Yennefer (105)
Lost Memories (112)
Odyseja lustrzana (123)
HP od 17 lat (128)
Krucza Wieża (132)
Pierwszy mundial (139)
Słupinkowa Szkocja (147)
Tajemnicze Przebudzenia Misato (161)
Agnesii (163)
Poszukiwanie Medalionów (180)
Anne Riddle (183)
Lily James Love (185)
Kitty Potter (193)
Gniew woźnego (197)
Dotrzeć do kresu Chaosu (199)
Pestka miłości (208)
Motyl (210)
Przeznaczenie (229)
Requiem dla morza (239)
Gavrille (242)
Sui Generis Umbra (244)
Ekscentryk (247)
Książę (248)
Złotawa rybka (259)
1915 (263)
Taka historia (269)
Zbiorowa Aberracja Jaźni (274)
Chikachev (275)


TAKIE SOBIE:
R-i-p (9)
Alkohol, prochy i ja (11)
Avara (33)
Pisze sercem (44)
Klolicek (49)
Dyta 157 (54)
Laura Grocer (72)
Viola Lourdaud (73)
van Kensinghton (84)
Ren life (89)
Mina's life (90)
Wyjątkowy Dar (91)
Eresse (101)
Oblicze Przyjaźni (115)
Uwierzyć w Siebie (121)
Zbrodnia i kara (126)
Klolicek (149)
Liebe und Qual (152)
Doireann (159)
Dotykiem (165)
Smoczątko (168)
Zakątek dobrej nadziei (173)
History of love (181)
Tokio Hotel opo (182)
Die hoffnung (195)
Jeyka (198)
Aka na sukces (218)
Tożsamość Wroga (220)
So different worlds (225)
Etyka zawodowa (243)
Naznaczony (256)
Kleptomanka nadziei (261)
Blue Origins (264)
Niezapominajka Lily |2| (265)
Na własnych skrzydłach (268)
Thirst (273)


KIEPSKIE:
Falconwomen (3)
Even in death (5)
Tokio Hotel und ich (6)
Przygody elfki (7)
PJP (18)
Moja historia (21)
To tylko mój świat (26)
TH i Maria - story (37)
Kse-nia (43)
My city - my story (45)
Kaligaris (46)
Opowieści z Hogwartu (47)
Paulineczka33 (66)
Syriusz i Severus (82)
Malaria i jej schizy (86)
Pirackie życie (97)
Being Sarcastic (102)
Lotiel (116)
In the winter (124)
Tajemnice Or Ile (129)
Jak pozbyć się Jamesa Pottera (134)
Looking for father (141)
Statek Marzeń (143)
Blue X-men Evolution (150)
Agent's life (153)
Cognosce te ipsum (162)
The oldest story (164)
Lily's adventures (167)
Quo vadis baby (178)
Pirackie opowieści Pauliny (186)
Huncwotki w Hogwarcie |2| (200)
Hogwarckie love story (201)
Tatia Story (206)
Rude Uczucia (211)
Granice Postrzegalności (212)
Potter in Hogwart (216)
Wróciłam (219)
Opowiadania Mroophki (223)
Moret (236)
The cruel circus (237)
Dreams of my love (245)
Misiam (246)
Bitte (249)
Taisetu na Hito (252)
Tańcząca w deszczu (254)
Zasmarkany Werter (266)
Panna Marple (276)


DLA ODWAŻNYCH:
To już czas (10)
Diary by Hermiona Granger (27)
Harry i Hermiona (29)
Rebel girls (51)
Gryphon rider (60)
Jetzt Rette Mich (74)
Snape world (76)
Punky TH (85)
The Pink Panther (88)
Kaktus (96)
Córka Anioła (99)
Opowiadania Eileen (111)
Francuski pocałunek (142)
Evans Snape Potter (148)
Dead Me (175)
The system after tomorrow (176)
Niezapominajka Lily (177)
Wojna Płci (179)
Hermiona and Draco (184)
Czarna Perła (255)
Fifth Element (271)


TROLL:
Hermione and Draconik (1)
Opo (22)
Tokio Hotel Story - Heart (24)
Emily Smart (34)
Cała ja diary (41)
Cruel world (53)
Niezależne Story (61)
Chinese history (63)
Victoria Snape (69)
Anastory (77)
Niezależny Pamietnik z Hogwartu (81)
Niesłodka idiotka (104)
Unfailing (135)
Saraswathi (144)
Stich im gluck (156)
Manish (166)
Galactik football opo (174)
My Magic Friends (190)
Our story (191)


POMOCY!:
Fasola (30)
Kwiaty we włosach (42)
TH 4 ever Ash (48)
Story Bill Kaulitz (52)
Inna piratka (57)
Bajki JAMP (64)
Nicola (83)
Cass (92)
Idealny Błąd (103)
Bądź Mym Marzeniem (109)
Ironia (125)
Zza ścian (130)
Tom Kaulitz Story (131)
Tom Bill Kaulitz for Ever (133)
Pamiętniczek Lily E. (136)
Wakacje Tokio Hotel (138)
Huncwotki w Hogwarcie (145)
Draco Hermiona Love (146)
We are good guys (169)
Elfi świat (196)
Sims życie (207)
Zakochana złośnica (215)
Kuż (238)
Opka o Cindy (240)
Dziecko mafii (262)




ARCHIWUM:

Od lutego 2006 do grudnia 2008 działaliśmy na mylogu.

2008
grudzień
(archiwum ocen z myloga)

2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

2010
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień




POLECAMY:

In My Opinion
Forum dla oceniających
Spis ocenialni
"Zło konieczne"








Lay



Ocena nr 150 - Niezgłębiona Traq ocenia "Blue X-men Evolution" >> 26.12.08 o 21:37

Blue X-men Evolution

Pierwsze wrażenie:
Przyznaję się bez bicia, że moja wiedza o X-menach jest zerowa, a zainteresowanie nimi nawet mniejsze. Uwzględniałam możliwość, że opowiadanie mnie do nich przekona, ale po wejściu na bloga zaczyna mi się to wydawać mimo wszystko mało prawdopodobne. Wiem, że mitologia rozpoczyna się od słów: „Na początku był Chaos”, wolałabym jednak, byś nie traktowała tego dosłownie.

Wygląd:
Czarne tło. Najwięcej miejsca zajmuje niebieskawy obrazek z dziewczyną w sukni. Z lewej strony wygryziony w niezbyt artystyczny sposób, by zrobić miejsce napisowi, który, tak na marginesie, powinien brzmieć: „Welcome TO my story”. Po lewej kawałek miecza, a niżej smok przycupnięty na niewielkiej skale. Potem ni z tego, ni z owego pojawia się króliczek, grożący mi śmiercią przez pożarcie, jeśli nie skomentuję. Hmm…
A potem mamy pseudonim głównej bohaterki płonący niebieskim ogniem i jej ogromne zdjęcie, z którego wynika, że w domu nie karmią jej należycie, bo spokojnie przecisnęłaby się przez dziurkę od klucza. Niemal kilometrowej długości opis jej postaci, mocy, znanych krewnych i zainteresowań mógłby mi w sumie wystarczyć za 140 stron opowiadania. Już wszystko o niej wiem i jakoś specjalnie nie mam ochoty czytać dalej, no bo po co?
W kolumnie po prawej linki do ostatnich notek, „kilka” słów od autorki, linki, a potem ciąg galerii, gdzie między innymi rzuca mi się w oczy kobieta w bikini i telefon Ery GSM. A potem znowu linki w ilości zastraszającej.
Kiedyś były tu jeszcze teksty piosenek i świetliste obrazki, ale gdzieś mi zniknęły, co, nie powiem, wcale mnie nie zmartwiło. Choć blog nadal jest przeładowany. Przecież opis Blue zajmuje więcej miejsca (na szerokość) niż notki! Pewnie z czasem można się przyzwyczaić, ale moim zdaniem sytuacja Czytelnika nie jest zbyt komfortowa.

Fabuła:
Zaczyna się trochę jak w Harry’m Potterze. Sam, poniżona po raz kolejny przez swoją ciotkę, siedzi zamknięta w komórce pod schodami (jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym i dlatego pewnie mi się skojarzyło). Zostaje wyciągnięta stamtąd przez X-menów, którzy przybyli zabrać ją do Instytut w Bayville. A potem jest jeszcze ciekawiej. Samantha, która wytwarza niebieskie pole i potrafi latać, chodzi sobie do szkoły, na treningi, na zakupy ze znajomymi. Uciekając przed zdenerwowanym trenerem wpada do pokoju Alexa i kilka stron później cieszy się, że została jego dziewczyną. Pojawiają się pustogłowe, różowe rywalki, wyprawy do Amazonii, tajemnicze amulety, Blue Dragon czy też Błękitny Smok. A na końcu mamy jeszcze przeniesienie do innego wymiaru (czyli miejsca akcji „Wiedźmina” Sapkowskiego) i okazuje się, że Sam jest wnuczką Ciri… Ale o tym za moment. Zacznijmy od początku.
Dziwi mnie bardzo, że Sam bardzo szybko zaakceptowała nową sytuację i bez żadnych pytań poszła z X-menami. Wybacz, ale nawet sam wielki Harry P. miał wątpliwości, czy nie śni, gdy znalazł się w podobnej sytuacji.
Uśmiałam się, gdy zaraz pierwszego dnia Sam wybrała się z innymi mutantami na zakupy. Po prostu mnie to zdziwiło, choć w końcu wywnioskowałam z tekstu, że wszyscy o nich wiedzieli, więc nic niezwykłego w wybraniu się do centrum handlowego nie było. Ot, tylko moja żądza oryginalności, która pragnęła, by życie X-menki różniło się od takiego, które prowadzą zwykłe nastolatki.
Następnie mamy jeden trening na moc, a potem Sam (czy też Blue) życzy sobie na urodziny motor, więc szanowny pan trener zaczyna jej udzielać lekcji. Nie przypuszczam, by to było najważniejsze w jej procesie kształcenia w Instytucie, więc wydaje mi się to mało realne.
Nasza bohaterka pewnego razu leci z X-menami na misję (przypadkiem), więc gdy jej obecność zostaje odkryta, Loganowi każą jej pilnować. Czyli co, według Ciebie osłabialiby swój skład dla takiej błahostki?
Te wszystkie wycieczki do jej ojca, bądź co bądź szefa wrogiej grupy, stają się trochę śmieszne, a już wręczenie mu prezentu bardzo mnie rozbawiło. I fakt, że Sam posiada tyle rodzeństwa…
Jej teksty, kiedy myśli, że umarła, są trochę żałosne. Nie żyję? To dobrze, przynajmniej nikogo nie będę krzywdzić… Naprawdę, coraz częściej spotykam się z szesnastoletnimi bohaterkami, które tak gadają i zaczynam się zastanawiać, czy aby ja nie powinnam przypadkiem też zacząć. To staje się nagminne, a moim zdaniem jest sztuczne i śmieszne.
Fakt, że Eve, która nie lubiła Nirvany, musiała zrobić z siebie idiotkę, stanowczo mi się nie podobał. Tak samo cała akcja z wybuchającym różowym lakierem. Dlaczego wszyscy, których główna bohaterka nie lubi, są od razu głupi, żałośni, śmieszni itd.?
I jeszcze sprawa z Jeffem. Dobra, facet ją zgwałcił, a jaki to miało na nią wpływ? Tylko taki, że go nienawidzi. Ale wbrew temu, co mówi jakieś sto stron później, wcale nie boi się facetów, jak dziecko cieszy się z „posiadania” chłopaka… Gdy Jeff przybywa do Instytutu jako trener, dziewczyna zachowuje się już bardziej naturalnie, choć wchodzenie potulnie do jego gabinetu, by za chwilę dać mu w twarz i wybiec z płaczem, wydaje mi się dziwne. Nie widzę przeszkód, dla których nie mogłaby uderzyć go i zwiać od razu, bez wypraw do jego pokoju.
Taki drobiazg - nie napisałaś, czy zniszczoną gitarę posklejała (u X-menów zapewne wszystko możliwe), czy też kupiła sobie nową. Po prostu pewnego dnia usiadła i zaczęła na niej grać, a mnie wręcz ciekawość pali, co do losów instrumentu.
Dlaczego zajęcia dodatkowe były akurat z jazdy konnej? Bo bohaterka ją lubiła? I po co wplatałaś ten wątek, skoro stadnina pojawiła się tylko raz?
A ten profesor, co ich na rozmowy wzywa, to prawie im kar nie daje. Czemu?
Jeśli chodzi o Yennefer, to Sam przecież ją znała. Przedstawiłaś dwa fragmenty z jej życia, kiedy mówiła do niej ciociu i w ogóle, a potem kobieta zjawia się i Blue nie wie, kto to? Przyznam się, że nie bardzo rozumiem.
I czemu Blue Dragon zaczął nazywać się Saphira??? Rozumiem, że można sobie jeszcze kotkę tak nazwać, bo imię jest ładne, ale żeby niebieską smoczycę? Na Twoim miejscu starałabym się unikać tak jednoznacznych skojarzeń z książkami.
I dochodzimy do wiedźmińskiego etapu życia Sam. Być może nie czepiałabym się tak bardzo, gdyby to zwykła dziewczyna była na jej miejscu, ale jak już jest to X-menka z genem „Starszej Krwi”, to ja wysiadam. Co za dużo, to niezdrowo, tak Ci powiem. I jeszcze ta wnuczka Ciri… Myślałam przez chwilę, że mnie wzrok myli. I na co Ci było streszczanie książek Sapkowskiego? Jest to długi, zwarty fragment, który ma zapewne nakreślić nieco obraz sytuacji, ale… jakoś nie jestem przekonana.
A Sam przecież „Wiedźmina” czytała, więc czemu nie zna historii i jej bohaterów? Jaskier, Geralt i inni tam przecież występowali.
Aj, rozpisałam się, ale ze 140 stron było co wybierać. Myślę, że przyczyną pewnego zagmatwania może być fakt, że piszesz te historię już dość długo, a pomysły z czasem się zmieniają. Przez to wyskakują Ci nowe wątki, które nie mają źródeł w przeszłości, a te stare nie zawsze są zakończone. Tekst wymaga kilkukrotnego przeczytania i dokonania zmian w poprzednich rozdziałach, jeśli oczywiście zależy Ci na tym, co piszesz. Myślę, że sama uśmiałabyś się przy niektórych dawnych notkach i czuła, że trzeba je nieco poprawić. Wypisałam rzecz jasna tylko to, co naprawdę mnie uderzyło jako nienaturalne czy śmieszne. Gdy koncepcja zmienia się w połowie, trzeba dostosować do niej początek, bo inaczej wychodzi takie pomieszanie z poplątaniem.
I jeszcze jedno. „Gdyby to nie było pokomplikowane to nie byłoby interesujące, a ja staram się żeby było chociaż zdatne do czytania.” - i tu się właśnie mylisz. Chyba że to „pokomplikowanie” jest kontrolowane przez cały czas, a wydaje mi się, że u Ciebie to raczej wynik coraz to nowych pomysłów, które nie zawsze do siebie pasują.

Postaci:
Panienki Sam nie chciałabym spotkać. Nie dlatego, że boję się, iż rozwaliłaby mi głowę jakimś wazonem, ale ponieważ jest niesympatyczna. Być może według niej pyskowanie nauczycielom to przejaw bycia „cool”, ale dla mnie to brak kultury, szacunku i choć odrobiny wychowania, w związku z czym bohaterka zupełnie nie przypadła mi do gustu. Denerwujący jest również fakt, że jest taka wspaniała, bo nie da sobie w kaszę dmuchać i nikt jej nie podskoczy. A ci, którzy jej nie lubią, są puści i różowi albo wredni. Później zaczynasz dodawać jej trochę wad, które jednak przechodzą czasem w użalanie się nad sobą. Ale nie ona jedna tyle przeszła, nie ona jedna ma problemy.
Z jednej strony wybuchowa, a z drugiej otacza ją aura nieopisanego smutku? Być może, ale ja naprawdę nie widzę, by jakiekolwiek zdarzenie wpływało na nią w szczególny sposób. Najwyżej przy jakiejś tam okazji przypomina sobie o śmierci rodziców albo gwałcie, ale pięć minut później to nie ma już dla niej żadnego znaczenia.
Z bardziej wyrazistych postaci jest jeszcze Logan czyli bodajże Wolverine. Charakterystyczne wlepianie karnych treningów powoli przestało być śmieszne, ale przynajmniej był rozpoznawalny.
Natomiast cała reszta zlewa się w jedną masę. Może jeszcze Alex wyróżnia się z tłumu, bo jest chłopakiem Sam, ale pozostali to tylko imiona. Mnóstwo ludzi przewija się przez Instytut, ale nic o nich nie wiadomo. Rozumiem, że Twoja bohaterka nie zna wszystkich, ale jeśli piszesz już, że doszły takie i takie osoby, to może warto byłoby coś więcej o nich powiedzieć? A nawet jak opisujesz ludzi, którzy są w bliskim otoczeniu Blue, to i tak nie kojarzę ich z mocami, pseudonimami itd. Istnieją sobie w tle, coś tam od czasu do czasu mówią, ale więcej o nich nie wiem.
A ten Thomas to trochę niewydarzony. Najpierw wspaniały 30-letni mężczyzna (nazywany czasem chłopakiem, ale to szczegół), potem napomykasz coś o jego związku z wybuchem na bankiecie, a na koniec przychodzi, staje się brutalny i uderza Sam, więc ta z nim zrywa. I w tym momencie mam wrażenie, że się po prostu chciałaś pana T. z opowiadania pozbyć. Bo przyczyn jego zachowania nie podałaś, a ja nie wierzę, by zmienił się tak bez przyczyny.

Świat przedstawiony:
Sporo tego, ale… Różne miejsca w Stanach, Syberia, Grenlandia, Szwajcaria, Amazonia nawet… Różnią się w zasadzie tym, że w jednych miejscach jest ciepło, w innych zimno, a w Ameryce Południowej zdarzają się też piramidy Majów, w których można przenocować. A potem jeszcze ten inny wymiar z Geraltem i spółką. Przynajmniej różni się od naszego nie tylko klimatem.

Zgodność z kanonem:
W sumie podchodziłabyś pod ten punkt, ale że nie mam wszystkich źródeł pod ręką, a pamięci swej nie dowierzam, to daruję.
Oprócz tej „Yennefer z Vadenbergu”, która z Vengerbergu być powinna.

Sposób prowadzenia narracji:
Różnie to bywa i stanowczo powinnaś zdecydować się na jeden i używać go konsekwentnie.

Styl:
I znów będzie chronologicznie. Wtrącenia w nawiasach, które pojawiały się na początku, można o wiele ładniej wpleść w tekst. Emotkom mówimy stanowczo nie! Kolokwializmów w stylu „zajerzdżała” (na dodatek z błędem, „lampiły”, „Ja przecież nie zrobiłam lejb” (cokolwiek to znaczy), „-Co tu się dzieje!!! – zaczął się na nas pruć ten drugi.” nie używamy w tekście literackim. Unikamy powtórzeń, np. „stary album zapakowany w stary poźółkły papier”, „Przy stole tym mogło zasiąść co najmniej dziesięciu ludzi, ale siedziało dwóch ludzi”, „a oczom czarodziejki ukazało się malowniczo podbite lewe oko, i załzawione zielony oczy.”
Jeśli chodzi o opisy, to zdecydowane nie dla przerywania emocjonujących fragmentów niepotrzebnymi wstawkami: „Wypadłam na zewnątrz niczym błyskawica, a tak jeszcze odnośnie pogody to całe podwórko otaczała gęsta mgła.Przecież zapowiadali piękny słoneczny dzień! Nigdy nie wierzcie ludziom z telewizji.” Miło by było, gdybyś pokazała nam trochę świata swojej bohaterki. Jakieś opisy Instytutu, mutantów, miasta chociażby…
Staraj się też w miarę konkretnie opisywać to, co widzi Twoja bohaterka, bo takie twory śmieszą: „Ostrożnie przyłożyłam medalionik do znaku, a ściana jakby się rozsunęła”, „Na środku Sali stało taki jakby no kamienny stolik”, „Obok stały jakieś maszyny, i jakieś urządzenie, na którym jeździła jakaś kreska. No takie coś co pokazuje rytm serca, na filmach.”, „Urządzenie wyglądało mniej więcej jak dwie półki i przepaść”.
Staraj się poruszyć Czytelnika tym, co mu opowiadasz. Fragmentu „W tym czasie niejaki (albo nijaki :P dop. autorka) Jeff zdążył niezauważenie opuścić pomieszczenie. X-meni zniszczyli reaktor i uratowali mutancką część świata przed zakończeniem egzystencji. Misję uznajemy za zakończoną pomyślnie...” nie można uznać za pasjonujący.
Zanim użyjesz jakiegoś słowa, upewnij się, czy wiesz, co piszesz: „Primo to nie wyrosłam z tej bluzki, secundo jest chyba ze czterdzieści stopni upału więc daruj, ale nie będę chodziła w kożuchu i tres to odwal się ode mnie, jasne czy powtórzyć wolniej?”. „Tres” to trzy po hiszpańsku, a u Ciebie przydałaby się łacina - „tertio”.
I nie wciskaj angielskich słów w wypowiedzi Twoich bohaterów: „rzucając mu różnego sortu prowokacyjne spojrzenia.”, „Wiesz mam good pomysła”, „żeby trochę keszu spadło do tego otworu”.
I zastanów się czasem, zanim napiszesz jakieś „prawie” homeryckie porównanie - „Wszędzie pachniało cytrusami, tak jakby ktoś rozlał szampon Fructis’a”.
A co do dialogów, to bywają nudne jak flaki z olejem i powiem Ci, że nawet przemowy profesora, które też tak określasz, więcej wnoszą do treści niż rozmowy Twoich postaci.

Poprawność językowa:
Nie z czasownikami piszemy osobno, a z przymiotnikami razem. Większość błędów ortograficznych w końcu znika, ale niektóre powtarzają się nagminnie. Rzecz w tym, że te wcześniejsze wypadałoby poprawić.
* „napewno” - na pewno.
* „króczoczarne” - kruczoczarne.
* „maniqire” - manicure albo manikiur.
* „Orzesz” - ożeż.
* „Boshe” - Boże.
* „Huston” - Houston.
* „uspokujcie” - uspokójcie.
* „żadko” - rzadko.
* „antytaleńciem” - beztalenciem.
* „koffane qmpele” - kochane koleżanki.
* „dziewięć palcy zaklejonych plastrami” - palców.
* „chorda” - to akurat jest struna grzbietowa, a tłum ludzi to horda.
* „jadce” - jatce.
* „Całkiem fajnie jechało się na nim na oklap” - na oklep.
* „porządanego” - pożądanego.
* „szarmandzki” - szarmancki.
* „Usłyszała tentem kopyt galopujących koni” - tętent.
Poza tym masz problemy z interpunkcją: braki przecinków w zdaniach złożonych. Zdarzają Ci się też literówki.
Przy odmianie angielskich nazw apostrof piszemy tylko, kiedy kończy się ona na samogłoskę, natomiast gdy tak nie jest, to piszemy po prostu Havoka, nie Havok’a.
Proponuję korzystać z Worda albo z czyjejś pomocy.

Wulgaryzmy, idiotyzmy, słowotwórstwo:
Albo opatrzone gwiazdkami, albo z błędem, albo nie po polsku.
W „wpiepszy” i „mędzie” należałoby poprawić błędy, a z „Qrwa”, „sqrwysy*a”, „wqrzenia” wyrzucić litery, które nie występują w naszym alfabecie. Bo tak to wygląda, jakby przeklinać Twoi bohaterzy nie potrafili.
Natomiast „Querwa. Zaklęła w myślach po hiszpańsku” to śmiech na sali. Mam nadzieję, że domyślasz się, dlaczego.
I jeszcze jeden mały idiotyzm. „Słyszała trzy kłócące się głosy. Jeden, damski rozpoznała od razu. (…)- A to dlaczego? – kobieta wydęła usta, w grymasie niezadowolenia.”
Skoro piszesz z punktu widzenia (a raczej słyszenia) swojej bohaterki, to jakim cudem mogła ona dojrzeć minę kobiety?

Podsumowanie:
Myślę, że prawie czterema stronami oceny udało mi się pokazać Ci, co uważam, że warto byłoby poprawić w Twoim opowiadaniu. Nie powiem, pod koniec czytania widziałam już poprawę, ale wciąż do ideału wiele brakuje. Poza tym początki bardzo źle wpływają na odbiór całości i na Twoim miejscu poprawiłabym je, przynajmniej pod względem językowym. A na chwilę obecną „Kiepskie”, bo choć być może nie wynika to z oceny, to takie właśnie określenie mi się nasuwa.


[Powrót] Komentuj