Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ocena nr 115 - Mhroczna An-Nah ocenia "Oblicze Przyjaźni"
1. Oceniamy tylko blogi z opowiadaniem. Niezależnie od tematyki i serwisu.
2. Zgłoszenia przyjmujemy w "Zapisach".
3. Musisz dodać nas do linków (lub ulubionych). Ewentualnie wkleić buton.
4. Blog musi posiadać przynajmniej 5 notek (Z OPOWIADANIEM!).
5. Nie oceniamy blogów nieaktualizowanych od 6 miesięcy.
6. Do ponownej oceny można zgłosić się po upływie sześciu tygodni.
7. Nie lubimy popędzania.
8. Uważamy, że autor/autorka opowiadania powinien/powinna skomentować naszą analizę.
9. Pożądana jest konstruktywna (!) krytyka naszych ocen. Także od osób nie będących autorami danych opowiadań.
10. Prosimy o wybranie oceniającego.
11. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany regulaminu (lecz co tu zmieniać?).



Co oceniamy?

1. Pierwsze wrażenie
2. Wygląd
3. Fabułę
4. Postacie
5. Świat przedstawiony
6. Ewentualną zgodność z kanonem
7. Sposób prowadzenia narracji
8. Styl
9. Poprawność językową
10. Wulgaryzmy, idiotyzmy, "słowotwórstwo"
11. Podsumowanie





KOLEJKA:

RIUKA:
Chameleon
X-Men Evolution
Siła tradycji
Crooked thought
Rysunki martwych dusz
Hogwart eksperymentalny
Pradawni
Moonika
Consercius
Skikanton skrzynia
Fame Maya


KOT:
Kryptonim Krokodyl
Tropem zbrodni
Identity
Nawia
Małpie figle
Remus Lupin yaoi
Turn the page |2|
Snares
Asherah
Czarne karty
Szkoła Wyprzedzania
Zmierzch Bogów
Ekspresem do Hogwartu
Paula opowiadanie love th
Opowieści po drugiej stronie szuflady
Connie Rohan
Katarina
To tylko Pati
KOLEJKA ZAMKNIĘTA

MEADA:
Remus Severus
KOLEJKA ZAMKNIĘTA


TRAQ:
Ninja feelings
Du
Slayers Teoria Chaosu
Zakamarki wyobraźni
Ruciński
Le chant du coeur
Oddział Specjalny
Akkarin Sonea
Annie
Heavenly Legend
Adolescencja
Another now mermaids
In umbra
Oroczi


HUMB:
Oog
I am dying of love
Kroniki Aínäl
Film życia
Dark Ayume
Mała rzodkiewka
Panienka Potter
Życie Lily Evans


ANNISELLE:
36
Siman
Pieśni wiatru
Wiecznoczas
Maigre-rai
Nadiowe
Roji


397638

avatar

Dodaj do ulubionych



OCENIAJĄCY



ZAPISY:

Zapisz się
Zobacz



Spis ocenialni
"Zło konieczne"

- tu możecie nas ocenić i znaleźć inne ocenialnie



OCENIONE:

WYBITNE:
Wspomnienia Remusa (2)
Żona dla Śmierciojada (106)
Cinema paradiso (107)
Industrial Diseases (110)
Nowe Dzieje (203)
Opowieści z Anterii - Isilianos (227)


DO IDEAŁU JEDEN KROK:
Devise la Pucelle (4)
Zmierzch (94)
Dianilia (95)
Poświęcenie (108)
Siedem Lat na Monachium (114)
Ameron (117)
Sinis (127)
Taste of Blood (140)
Królestwo Trójcy (214)
Minstrella (250)
McGonagall (253)
Imię Krew Przysięga (258)
Znikające gwiazdy (267)
Dies Ater (272)


BARDZO DOBRE:
Cat in the shadow (14)
Ostrze Miłości (17)
Rozmowa z aniołem (35)
Dodzia pisze (36)
Sounds of Silence (40)
Opowiadania Tinuviell (55)
Morze czarnej krwi (58)
Kraina nieznana (62)
Mojaa twórczość (71)
Caitria Stairoth (78)
Broken Glass (93)
Odmienne Światy Świadomości (118)
Dyskretny Urok Smoków (137)
Zabójcy Aniołów
(155) (234)
Portret Szyszki (158)
Kasai (160)
Are you afraid (170)
Znikające gwiazdy (192)
Traumbild (205)
Widzący (209)
Huśtawka na końcu świata (228) (270)
Dotyk Anioła (230)


CAŁKIEM, CAŁKIEM:
Pani Otchłani (16) (113)
Anna Abuckle (23)
W innym świecie (28)
Mystic Saga (31)
Scaeva (39)
Jennifer Eagle (50)
Plectrude story (59)
Defix Medalion Zagłady (68)
Weird story (70)
Dancing with death (87)
Ciepłe i puchate (119)
Schafer (120)
Wyspa Łabędzia (122)
Lina Naito (151)
180 Stopni (154)
Out of Ordinary |2| (157)
Droga (171)
The Fear (172)
Stracony Czas (187)
Shadowblade (188)
Znak (189)
Sny Lilith (194)
Pamiętnik z Zakazanego Lasu (202)
Mała diablica (204)
Szepty i krzyki (213)
Duath Minen (217)
Turn the page (221)
Stories by Zireael (222)
Tokio Hotel. Wakacyjna Przygoda (224)
Cost of living (226)
Dotrzeć do kresu Chaosu |2| (231)
Zwierciadło Czarnoksiężnika (232)
Znana historia panny Evans (233)
Per aspera ad astra (235)
Gretta G. (241)
Zapomniane dusze (251)
Szukając duszy (257)
Severus alternatywny (260)


ŚREDNIE:
Anarelle (15)
Aurora Black (19)
Zapomniane drzwi (20)
The Fantasy Chronicles (32)
Zakazane dno (56)
Juliette Black the elf (65)
Out of Ordinary (67)
Zakład TH (75)
Wampir Sonia (79)
Cherise Vivien (80)
Podwójna Perspektywa (98)
Iram (100)
Yennefer (105)
Lost Memories (112)
Odyseja lustrzana (123)
HP od 17 lat (128)
Krucza Wieża (132)
Pierwszy mundial (139)
Słupinkowa Szkocja (147)
Tajemnicze Przebudzenia Misato (161)
Agnesii (163)
Poszukiwanie Medalionów (180)
Anne Riddle (183)
Lily James Love (185)
Kitty Potter (193)
Gniew woźnego (197)
Dotrzeć do kresu Chaosu (199)
Pestka miłości (208)
Motyl (210)
Przeznaczenie (229)
Requiem dla morza (239)
Gavrille (242)
Sui Generis Umbra (244)
Ekscentryk (247)
Książę (248)
Złotawa rybka (259)
1915 (263)
Taka historia (269)
Zbiorowa Aberracja Jaźni (274)
Chikachev (275)


TAKIE SOBIE:
R-i-p (9)
Alkohol, prochy i ja (11)
Avara (33)
Pisze sercem (44)
Klolicek (49)
Dyta 157 (54)
Laura Grocer (72)
Viola Lourdaud (73)
van Kensinghton (84)
Ren life (89)
Mina's life (90)
Wyjątkowy Dar (91)
Eresse (101)
Oblicze Przyjaźni (115)
Uwierzyć w Siebie (121)
Zbrodnia i kara (126)
Klolicek (149)
Liebe und Qual (152)
Doireann (159)
Dotykiem (165)
Smoczątko (168)
Zakątek dobrej nadziei (173)
History of love (181)
Tokio Hotel opo (182)
Die hoffnung (195)
Jeyka (198)
Aka na sukces (218)
Tożsamość Wroga (220)
So different worlds (225)
Etyka zawodowa (243)
Naznaczony (256)
Kleptomanka nadziei (261)
Blue Origins (264)
Niezapominajka Lily |2| (265)
Na własnych skrzydłach (268)
Thirst (273)


KIEPSKIE:
Falconwomen (3)
Even in death (5)
Tokio Hotel und ich (6)
Przygody elfki (7)
PJP (18)
Moja historia (21)
To tylko mój świat (26)
TH i Maria - story (37)
Kse-nia (43)
My city - my story (45)
Kaligaris (46)
Opowieści z Hogwartu (47)
Paulineczka33 (66)
Syriusz i Severus (82)
Malaria i jej schizy (86)
Pirackie życie (97)
Being Sarcastic (102)
Lotiel (116)
In the winter (124)
Tajemnice Or Ile (129)
Jak pozbyć się Jamesa Pottera (134)
Looking for father (141)
Statek Marzeń (143)
Blue X-men Evolution (150)
Agent's life (153)
Cognosce te ipsum (162)
The oldest story (164)
Lily's adventures (167)
Quo vadis baby (178)
Pirackie opowieści Pauliny (186)
Huncwotki w Hogwarcie |2| (200)
Hogwarckie love story (201)
Tatia Story (206)
Rude Uczucia (211)
Granice Postrzegalności (212)
Potter in Hogwart (216)
Wróciłam (219)
Opowiadania Mroophki (223)
Moret (236)
The cruel circus (237)
Dreams of my love (245)
Misiam (246)
Bitte (249)
Taisetu na Hito (252)
Tańcząca w deszczu (254)
Zasmarkany Werter (266)
Panna Marple (276)


DLA ODWAŻNYCH:
To już czas (10)
Diary by Hermiona Granger (27)
Harry i Hermiona (29)
Rebel girls (51)
Gryphon rider (60)
Jetzt Rette Mich (74)
Snape world (76)
Punky TH (85)
The Pink Panther (88)
Kaktus (96)
Córka Anioła (99)
Opowiadania Eileen (111)
Francuski pocałunek (142)
Evans Snape Potter (148)
Dead Me (175)
The system after tomorrow (176)
Niezapominajka Lily (177)
Wojna Płci (179)
Hermiona and Draco (184)
Czarna Perła (255)
Fifth Element (271)


TROLL:
Hermione and Draconik (1)
Opo (22)
Tokio Hotel Story - Heart (24)
Emily Smart (34)
Cała ja diary (41)
Cruel world (53)
Niezależne Story (61)
Chinese history (63)
Victoria Snape (69)
Anastory (77)
Niezależny Pamietnik z Hogwartu (81)
Niesłodka idiotka (104)
Unfailing (135)
Saraswathi (144)
Stich im gluck (156)
Manish (166)
Galactik football opo (174)
My Magic Friends (190)
Our story (191)


POMOCY!:
Fasola (30)
Kwiaty we włosach (42)
TH 4 ever Ash (48)
Story Bill Kaulitz (52)
Inna piratka (57)
Bajki JAMP (64)
Nicola (83)
Cass (92)
Idealny Błąd (103)
Bądź Mym Marzeniem (109)
Ironia (125)
Zza ścian (130)
Tom Kaulitz Story (131)
Tom Bill Kaulitz for Ever (133)
Pamiętniczek Lily E. (136)
Wakacje Tokio Hotel (138)
Huncwotki w Hogwarcie (145)
Draco Hermiona Love (146)
We are good guys (169)
Elfi świat (196)
Sims życie (207)
Zakochana złośnica (215)
Kuż (238)
Opka o Cindy (240)
Dziecko mafii (262)




ARCHIWUM:

Od lutego 2006 do grudnia 2008 działaliśmy na mylogu.

2008
grudzień
(archiwum ocen z myloga)

2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

2010
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień




POLECAMY:

In My Opinion
Forum dla oceniających
Spis ocenialni
"Zło konieczne"








Lay



Ocena nr 115 - Mhroczna An-Nah ocenia "Oblicze Przyjaźni" >> 25.12.08 o 18:42

Oblicze Przyjaźni

Pierwsze wrażenie:
Znów fantasy. Pobieżny rzut oka na informacje na szablonie mówi mi, że znów będziemy mieli historię o wybrańcach. Podchodzę do tego dość sceptycznie, ale nie twierdze też, że wybraniec nie może być ciekawą postacią.

Wygląd:
Ładnie, naprawdę ładnie. Czysto, schludnie, estetycznie, kolorystyka ograniczona do czerni, bieli i czerwieni – wydaję się, że starałaś się dopasować kolory do grafiki. Która jest zresztą bardzo interesująca – choć z treścią opowiadania nie ma wiele wspólnego. W jednej kolumnie tekst, w drugiej – informacje o opowiadaniu i bohaterach. Nie powciskałaś mnóstwa zdjęć i obrazków, jak robi to wielu właścicieli onetowych blogów, i chwała ci za to. Twój blog dowodzi, że na onecie da się zrobić coś porządnego i estetycznego.

Fabuła:
Odnoszę wrażenie, że to, co dotychczas napisałaś, to początek właściwej historii – historii, która, jak na razie, przebiega w stu procentach zgodnie ze wszelkimi standardami fantasy. Aż chce się przytoczyć, co na ten temat napisał Sapkowski, ale nie zrobię tego, radzę Ci jedynie zajrzeć do „Rękopisu Znalezionego w Smoczej Jaskini” i porównania słów ASa z tym, co ja napiszę teraz.
Otóż w królestwie Jutrzen, w pewnej wiosce pod opieką ojca mieszka rodzeństwo Montero: Daniela, Sara i Juan. Pewnego dnia przybywa do nich elfia czarodziejka Diana i informuje ich, że są Wybranymi i Wysłańcem – trójką z dziesięciu wybranych, których zadaniem jest „stanie na straży równowagi między żywiołami”. Daniela jest Wybraną Światła, czyli najważniejszą spośród wybranych. Co więcej, jej matka także była Wybraną Światła – zginęła broniąc królestwa przed złą czarodziejką Marą. Rzeczona Mara uważana była za zmarła, lecz niedawno ujawniła się znowu, gromadzi armię i żąda od króla – swojego brata – korony. W związku z tym rada magów postanowiła znaleźć nowych Wysłańców i Wybrane, bo tylko oni mogą ocalić Jutrzen przed nadchodzącym złem. Diana zabiera rodzeństwo oraz ich kolegę Martina, który, jak się okazuje, jest Wysłańcem Światła, i wyruszają razem do Magrigaldu, gdzie mieszka Rada Najwyższych.
Schemat, który wykorzystałaś, doskonale streszczony przez Sapkowskiego, został użyty w niesamowitej ilości powieści fantasy – że wymienię „Władcę Pierścieni” Tolkiena, „Dziedzictwo” Paolliniego, „Koło Czasu” Jordana, „Shannarę” Brooksa czy „Pamięć, Smutek, Cierń” Williamsa. Czemu powołuje się na te książki, skoro piszę o Twoim dziele? Bo są to utwory o różnej jakości – żywe dowody na to, w jak różny sposób można wykorzystać ten sam schemat i jak różny efekt osiągnąć. I o ile w warstwie fabularnej Twoje „Oblicze Przyjaźni” podobało mi się bardziej, niż „Dziedzictwo”, do autorów tej klasy, co Williams czy Tolkien jeszcze Ci daleko, i to bardzo. Zarys fabuły jest przeciętny, bardzo przeciętny. Dodatkowo, co działa na twoją niekorzyść, jest niezmiernie przewidywalny. Wszelkie zwroty akcji są oczywiste. Starasz się wpleść w treść kilka tajemnic – dla mnie niestety nie są one tajemnicami. Oczywiście, dla kogoś, kto przygodę z literaturą fantasy dopiero zaczyna „Oblicze Przyjaźni” może wydać się odkrywcze – gorzej z ludźmi, którzy już jakiś tam staż czytelniczy mają. Nie uważam Twojej fabuły za kiepską, bynajmniej – a jedynie za mocno przeciętną.
Na całe szczęście jednak, nie ograniczasz się do jednego wątku. Gdybyś pisała tylko o podróży Danieli i jej rodzeństwa do Magrigaldu załamałabym się chyba. Szczęściem wydajesz się zdawać sobie sprawę z tego, że dobra powieść powinna mieć więcej wątków. I powiem ci szczerze – podoba mi się wątek ojca bohaterów, hodowcy smoków, który pod okiem czarodziejki Seleny ma organizować obronę królestwa oraz wątek dwóch podwładnych Mary...

Postaci:
Daniela Montero to główna bohaterka. Jest Wybraną Światła, a więc najważniejszą ze wszystkich Wybranych. Odnoszę wrażenie, że starałaś się bardzo, by nie zrobić z niej Mary Sue – nasza Daniela jest cichą szarą myszką, poważną i nieśmiałą osóbką. Ma mysie włosy, jest chuda i pozbawiona kobiecych krągłości. Uważa, oczywiście, że nie jest godna być Wybraną Światła i że nie poradzi sobie z odpowiedzialnością. I, prawdę mówiąc, wydała mi się postacią dość nijaką. Ot, kolejna wybranka obdarzona wielką mocą. Nie denerwuje, ale wielkich emocji nie wzbudza. Ach, oczywiście dałaś jej kilka cech, które opisałaś na stronie głównej – ale nie w tekście. Będę to powtarzać każdemu autorowi – dział z opisami postaci nie zastąpi charakterystyki wewnątrz samej opowieści.
Sara Montero jest młodszą siostrą Danieli i Wybraną Ognia. W przeciwieństwie do siostry jest piękna i pewna siebie. Zgrzyta mi strasznie ten kontrast – nieładna szara myszka Daniela i urocza podrywaczka Sara. Proste i schematyczne. Sara jest jeszcze bardziej nijaka, niż Daniela – a przecież lubię z reguły bohaterki o płomiennym temperamencie.
Juan Jim Montero to najmłodszy z rodzeństwa. Jest Wysłańcem Powietrza i beztroskim czternastolatkiem. Co mogę o nim napisać? Nic. Oj, kiepsko, kiepsko... zerkam znów do opisu postaci i... Po co, po co wymyślasz cechy których nie widać w treści? Piszesz, że Juan znosi do domu różnego rodzaju żywe stworzenia – ale ja tego nie widzę!
Martin Barios kolega rodzeństwa a przy okazji – rywal Danieli. Inteligentny chudy okularnik, sprytny, przebiegły wręcz, i nieco złośliwy. Danieli nie znosi, uważając ją za osobę arogancką – lecz sam uwielbia obnosić się z własną wyższością, intelektualną zwłaszcza. Ma do życia pragmatyczne podejście (zaproponował Danieli wspólny udział w konkursie, bo zauważył, że w jej obecności rosną jego moce). Generalnie o wiele bardziej charakterystyczna postać, niż rodzeństwo Montero. Gorzej, że jego i Danielę łączy coś więcej, niż zwykła więź między Wybraną a Wysłańcem. Nie przypadł mi ten wątek miłosny do gustu. Niby lubię, gdy parę rywali coś do siebie przyciąga – a jednak czegoś tu zabrakło...
Martin - Książę Jutrzenu. Nieco krnąbrny młodzieniec, nie lubi być księciem. Kiedyś zaplanowano ożenić go z Danielą, a więc szykuje nam się trójkącik... Nieładna dziewczyna otoczona przez adoratorów? Czyżbyś próbowała nawiązać do skrytych marzeń każdej nastolatki?
Diana Furtively jest elfią czarodziejką i pełni role mentorki rodzeństwa i Martina. Jest księżniczką elfów i członkinią Rady Najwyższych, zna wiele opowieści.
Enrique Montero to ojciec rodzeństwa. Zajmuje się... hodowlą smoków. Już za sam ten fakt przypadł mi do gustu. Po śmierci żony wyjechał z dziećmi do Vithir i zabronił im uczyć się magii. Cóż, reakcja dość naturalna. Nie miał jednak wyboru i w pewnym momencie pogodził się z przeznaczeniem własnych dzieci. Enrique jest postacią mało rozwiniętą – ale przypał mi do gustu. Niewiele blogowych autorek decyduje się tak starannie opisać rodziców bohaterów – a tym bardziej poświęcić im wątek poboczny. Dojrzały mężczyzna jako jeden z ważniejszych bohaterów? Zdecydowanie tak!
Selena Dried - Czarodziejka, którą przysłano do Enrique, ma pomóc mu zorganizować obronę miasta. Na razie mało rozwinięta, ale interesująca postać. Wietrzę też... nie, nie będę ci podpowiadać.
Mara - Główna Zła. Siostra króla. Zła bo... zła? Nie, wybacz, nie kupuję tego. Nie wierzę w postaci, które są złe bo są złe. Siostra króla nagle staje się złem absolutnym które zatruwa kraj samym swoim istnieniem? Na bór zielony, wybacz, ale jeśli ona ma taką moc, MUSIAŁA ją skądś wziąć. I oczekuję, że to wyjaśnisz. Że Mara nie jest zwykłą czarodziejką – mogła zawrzeć pakt z demonem, zdobyć potężny, zakazany artefakt, może być nawet upadłą Wybraną – ale nie, nie uwierzę, że jest zwyczajną czarodziejką. Zdecydowanie Mara i jej historia powinna być rozwinięta. Każdy dobry wielki zły z fantasy ma jakieś swoje początki. Czy Mara była psychopatką, czy też została skrzywdzona w dzieciństwie? A może nie jest tak zła, a król – tak dobry, jak to się wydaje? Zastanów się nad tym, bo sposób, w jaki opisujesz Marę jest raczej zabawny. Złowrogi Władca Ciemności zły sam z siebie to coś, co sprawdziło się właściwie tylko raz – u Tolkiena.
I oczywiście muszę, po prostu muszę wspomnieć o złodziejce imieniem Sariel. Nawet, gdyby nie była imienniczką jednego z moich bohaterów, wydałaby mi się postacią z potencjałem. Mamy tu dość klasyczny, ale jakże interesujący przypadek podwładnej głównej złej, która ma wątpliwości co do sprawy której służy. Nie zgub tej postaci i nie zepchnij jej na plan dalszy. Liczę na to, że ją rozwiniesz i że odegra jakąś ważną rolę.
Bohaterów drugoplanowych jest całkiem sporo i wydają mi się być ciekawsi, niż główne postaci. Członkowie Rady scharakteryzowani są co prawda pobieżnie, ale całkiem nieźle, podobnie jak para królewska, ojciec rodzeństwa czy podwładne Mary. Cóż z tego, skoro głowni bohaterowie i sama zła czarodziejka są tak typowi? Nic mnie w nich nie zaskoczyło. Nie zdenerwowało też, ale chyba wolałabym, żeby wywołali we mnie jakiekolwiek mocniejsze uczucia – byle nie obojętność. Zabrakło im jakiejś iskry.
Zastanawia mnie też, jak rozwiążesz sprawę Wybranych i Wysłańców. W sumie ma być ich dziesiątka. Nie za dużo? Mam nadzieję, że nie potraktujesz ich marginalnie.

Świat przedstawiony
Stworzyłaś świat będący powieleniem schematów. Cóż, samo w sobie nie jest to niczym złym. Nawet schematyczne rzeczy można czytać z przyjemnością. Tylko, że widzę w konstrukcji świata wiele dziur.
Mamy świat fantasy. Realia wydają się zaczerpnięte z wielu epok, nie tylko ze średniowiecza – jak na typowe średniowiecze jest za czysto, syn oberżysty czyta książki i nosi okulary – ok., masz prawo, to Twój świat. Tylko ten zamek błyskawiczny w sukience Sary niezbyt mi się spodobał. Czy wiesz, że wynaleziono go w połowie XIX wieku, a popularność zdobył dopiero w latach 20 i 30 wieku XX? I, że początkowo uważano go za bardzo niemoralne zapięcie (bo łatwo go rozpiąć...)? Rozważ, kto wynalazł to urządzenie u ciebie i czemu panienka z dobrego domu nosi zapinaną na nie suknię... Osobiście wcale mi się ten zamek nie podoba. Sznurowany gorset jest lepszy i bardziej pasuje do typowego świata fantasy.
Rasy... mamy standardowy zestaw, czyli ludzi, elfów i krasnoludów oraz nimfy. Elfowie oczywiście żyją w lesie, w harmonii z naturą, ich kraina jest uosobieniem piękna... Powiedz mi, czy oni są u ciebie idealni? Nie mają wad? Są czystym dobrem? Nie, wybacz, coś takiego przyjmuję jedynie u Tolkiena. Absolutnie nie wierzę w idealnych, dobrych i doskonałych elfów, podobnie, jak nie wierzę w złe z założenia czarownice. Obie strony konfliktu są tak jednoznaczne, że aż boli. Piękne królestwo rządzone przez sprawiedliwego władcę najeżdża jego zła siostra? Nie, nie, nie i jeszcze nie! Dobrze przynajmniej, że po stronie Mary stoją nie jacyś orkowie (bez obrazy dla orków, bo mam słabość do tej rasy), a krasnoludy – ale zastanów się, czemu? Co sprawiło, że krasnoludy opowiedziały się właśnie za czarodziejką? Może źle im było w Jutrzenie? Może były dyskryminowane? Może ten piękny, idealny kraj nie jest tak piękny i idealny? Może Mara nie jest tak zła? Zrezygnuj z jaskrawego podziału na czerń i biel, dodaj choć odrobinę odcieni szarości!
Mamy też smoki, ale nie wiemy o nich wiele... Cóż, liczę na więcej na ich temat w przyszłości.
Dobór nazw własnych razi niekonsekwencją. Państwo o polsko brzmiącej nazwie Jutrzen ma stolicę noszącą żywcem wyjęte z mitologii skandynawskiej miano Midgard. Rządzi nim para królewska Eltharion i Allmaris – to już imiona wymyślone. W dolinie Vithr (Nazwa typowo fantasy?) stoi miasto Vithshire (Końcówka typowo angielska.) oraz dom o nazwie „La soline” (Francuski? Włoski? Hiszpański?) w którym mieszka Enrique Montero (Ewidentnie hiszpański), którego dzieci nazywają się Daniela, Sara i Juan. Król elfów ma na imię Frellond, ale jego córka to Diana Furtively („furtively” to po angielsku „ukradkiem”). Jeden z magów ma na imię Beowulf (tu kłania się literatura staroangielska), jedna magini nosi nazwisko Dried (czyli... „suszona”) zaś imię Sariel to imię archanioła z tradycji biblijnej. Gdzie tu jakaś konsekwencja? Wymieszałaś nazwy i imiona z różnych kręgów kulturowych i języków – to zdecydowanie zły pomysł. Gdyby jedna fantastyczna nacja nosiła imiona i nazwiska hiszpańskie, inna angielskie, a elfy – imiona wymyślone – zrozumiałabym. Ale tak kakofonicznej mieszanki, jaką stworzyłaś – nie rozumiem. Wiem, że przeciętnemu czytelnikowi internetowej literatury może się to wydawać obojętne – ale ty, jako autorka i stwórczyni świata powinnaś dbać o jego wewnętrzną spójność.
No i ostateczna rzecz, której absolutnie nie rozumiem i która zdecydowanie wymaga wyjaśnienia, a mianowicie Wybrane i Wysłańcy. Twierdzisz, że stoją oni na straży równowagi miedzy żywiołami – nie wiadomo jednak, w jaki sposób. Nie powiedziałaś wiele na temat działania magii w twoim świecie – a na pewno nie dość, bym mogła sobie wyobrazić, w jaki sposób Wybrane i Wysłańcy strzegą równowagi. Czy samym swym istnieniem czy w inny sposób? Tego nie wiemy. Zabrakło naprawdę istotnej informacji i w istocie nie mogę oprzeć się wizji Wybranych i Wysłańców stojących na straży niczym gwardziści przed pałacem Buckingam... I czemu właściwie „Wysłańcy” a nie „Wybrani”?
Podsumowując: nie uważam bynajmniej, że pomysł na świat jest zły, ale radzę zastanowić się mocno nad wykonaniem – nad spójnością zwłaszcza. I nad rolą Wybranych i Wysłańców, bo najważniejszy element fabuły powinien być najbardziej dopracowany.

Sposób prowadzenia narracji:
Trzecioosobowy.

Styl:
Niby poprawny, przyzwoity, bez jakichś szczególnych braków, niepozbawiony opisów, z całkiem sensownymi dialogami, ale... Ale. Czegoś tu brakuje. Całość wydała mi się sucha, zabrakło napięcia, emocji, klimatu. Nie wciągnęło mnie zupełnie. Było... nijako.
Przesadziłaś trochę z patosem, wyluzuj nieco w rozmowach o znaczeniu wybrańców i w opisach Mary, bo wypowiedzi „Pamiętaj, miłość jest twoim darem, Danielo Montero…” „Mrok wysuwa się z samego serca Mrocznej Puszczy, wszystko, co piękne zginie na wieki, jeśli nie zapobiegniemy zbliżającemu się złu” są śmieszne. Słyszałam i czytałam podobne już zbyt wiele razy. Nie twierdzę, że te słowa nie mają sensu dla fabuły – raczej sugerowałabym sformułowanie ich odrobinę inaczej.
Uwaga: zbyt często zaczynasz opis od „był to”, „była to”. Urozmaić to nieco.
Z drugiej strony wiesz doskonale, jak powinna wyglądać dobra historia, umiejętnie skaczesz ze sceny do sceny i czytelnik nie gubi się w fabule. Akcja nie ciągnie się w ślimaczym tempie, ani też nie pędzi na łeb na szyję. To już coś, jakaś podstawa. Cała reszta nie jest zła, ale wymaga doszlifowania, dodania jakiejś iskry, której teraz po prostu brak.

Poprawność językowa:
Wcale nieźle, choć pewne zdania są po prostu sztywne (ale to już raczej kwestia stylu, nie błędów językowych). Nieliczne literówki, czasem braki spacji – ale wiem już, że to przykry dowcip, jaki czasem robi Onet.
Zdecydowanie masz problemy z interpunkcją, do tego stopnia, ze stawiasz przecinki w miejscach, w których być ich nie powinno. Przykłady:
Barios bowiem, nie miał w sobie równych w magii.
N środku jej dłoni zmaterializowała się małych rozmiarów, żarząca się kula ognia.
Pasjonująca się podróżami staruszka, rzadko jednak bywała w domu, z racji swoich częstych wyjazdów krajoznawczych.
Miejscami, zwłaszcza na początku, zmieniasz czasy w obrębie jednego zdania:
Najmłodszy z rodzeństwa Juan Jim nie miał jeszcze roczku, a zdawałoby się, że rozumie dużo więcej niż inne dzieci w jego wieku.
Sara Montero starsza o półtora roku od Juana, była jego zupełnym przeciwieństwem. Oczko w głowie tatusia, sprawiała wrażenie słodkiego aniołka zbrązowymi kędziorkami i czarnymi jak węgielki oczami. Tak naprawdę Sara to dziecko, którego wszędzie pełno, mające zawsze coś do „powiedzenia”.
Daniela Montero dowiedziała się bowiem, iż jest kimś więcej niż do tej pory jej się wydawało. Jest Wybraną Światła, a jej miejsce było w Magrigaldzie
Inne błędy to kilka błędów ortograficznych, parę dość niezręcznych sformułowań, błędy gramatyczne i pare źle użytych słów. Wydaje mi się, że większości z nich mogłabyś z łatwością uniknąć, czytając uważnie to, co napisałaś.
Państwo Montero z Jutrzenu, z dumą mogło stwierdzić, iż są szczęśliwi. „Państwo Montero (...) mogli stwierdzić”. To państwo jako kraj – ci państwo jako małżeństwo.
conajmniej „co najmniej”
Rodzeństwo, nieświadome niczego, spędziło w dolinie Vithr beztroskie dzieciństwo, składające się głównie z uczęszczania do szkoły w Vithrshire, zabawie z rówieśnikami i wzajemnym postom. „dzieciństwo składające się z (...) wzajemnym psotom”? Błąd gramatyczny – niewłaściwy przypadek. Poza tym, nie jestem pewna, czy psoty mogą być wzajemne.
ciemnowłosa brunetka, w bordowej sukience, z ramiączkami opuszczonymi na ramiona Po pierwsze, nigdy nie widziałam jasnowłosej brunetki. Po drugie, ramiączka z założenia znajdują się na ramionach (Może chodziło ci o ramiączka zsuwające się z ramion?) Po trzecie, niepotrzebny przecinek po „brunetka”.
Myślisz, że Greta Sumerhill mocno się na mnie obrazi, jeśli pójdę na spacer Danearem? „(...) jeśli pójdę na spacer z Danearem”
Monterowie nie byli zwykłymi dziećmi, do którego wniosku doszły same, jeszcze we wczesnym dzieciństwie. Tu mamy błąd gramatyczny – niezgodność rodzaju podmiotu (Monterowie) z jednym z orzeczeń (doszły do wniosku).
Inteligentny, wciąż z nosem w książce, Cały czas tej samej książce?
Były to koleżanki klasy Sary „z klasy Sary”
wsłuchiwała się w odgłosy błyskawic Błyskawica to jedynie światło, nie wydaje dźwięku. Mogła wsłuchiwać się w odgłosy gromów, grzmotów, piorunów – ale nie błyskawic.
Chłopak, podobnie do Danieli, uczęszczał na naukę magii „podobnie jak Daniela”
pełna rządzy władzy. „żądzy”
gulażu „gulaszu”
ochydnego „ohydnego”
pożwięcił „poświęcił”
Sara Montero, wychowana w dobrym domu, mieszkająca w wygodnych gościńcach podczas podróży Gościniec to „szeroka droga wiejska” albo „podarunek przywieziony z podróży” (wg. Słownika PWN). Chodziło ci zapewne o gospodę.
Począwszy od noszenia pięknych stroi „strojów”
I do tego te jezioro „to jezioro”
Już dawno oznajmiła ojcu, że rządzenie społecznością elfów, to nie jej powołanie.
Wydawało mu się, że śnił o błąkanej
„zabłąkanej” albo „zbłąkanej”, ewentualnie „obłąkanej” (nie jestem pewna, co miałaś na myśli.
wyjąkała zlękniona postawą kobiety, Sariel Albo potraktuj „zlękniona postawą kobiety” jako wtrącenie i postaw przecinek po „wyjąkała”, albo zmień szyk na „wyjąkała Sariel, zlękniona postawą kobiety.
wykorzystali ten czas na odpoczynek przerywany opowieściami Diany, których ilość elfka znała ogromną. Nic dziwnego, że Diana znała ich ogromną ilość, skoro były to jej własne opowieści. Ale chyba nie o to ci chodziło? „Wykorzystali ten czas na odpoczynek przerywany opowieściami, których ilość Diana znała ogromną.” Będzie lepiej
monstrualne budowle z marmuru Czyżby te budowle były aż takie straszne? Rozumiem, że chciałaś użyć słowa „monstrualne” w sensie „ogromne”... Radziłabym raczej „monumentalne”
Największe i najpiękniejsze miasto Jutrzenu zamieszkiwane było bowiem przez najróżniejsze społeczeństwa Nie użyłabym tu jednak słowa społeczeństwo. Nie jest to może błędne, ale jedno ze znaczeń tego słowa to „ogół obywateli danego miasta”.
Boczną ścieżką biegła ku niemu wysoka, otyła kobieta ubrana w biało granatową suknię, a na niej zarzuconą miała pelerynę z granatowej wełny „(...) ubrana w biało-granatową suknię, na którą miała narzuconą pelerynę z granatowej wełny”.
na te pytanie „na to pytanie”
Powoli oczy Danieli przyzwyczaiły się do światła i zobaczyła ona przed sobą wysoką, smukłą kobietę „ona” niepotrzebne.
Na głowie spoczywała złot, królewska korona wysadzaną klejnotami, spod której spływały długie, brązowe włosy „Na głowie jego spoczywała złota, wysadzana klejnotami, królewska korona, spod której spływały długie, brązowe włosy”
Należał do wysokiego rodu, gdzie ludzie starzeli się później, niż zwykli śmiertelnicy. „(...)w którym ludzie starzeli się później(...)” albo jeszcze lepiej „którego członkowie”, bo „ludzie” i „zwykli śmiertelnicy” to jednak sformułowania o dość zbliżonym znaczeniu.
Używanie określeń wyglądu („blondynka”, „kasztanowowłosa” w celu zastąpienia imion bohaterów (jeśli znamy te imiona, oczywiście, co innego, gdy ich nie znamy) jest niepoprawne.
Podsumowując, powtórzę się: czytaj uważnie to, co napisałaś, najlepiej na głos, żeby słyszeć, jak zdanie brzmi.

Wulgaryzmy, idiotyzmy, słowotwórstwo:
Właściwie jedynym idiotyzmem i niekonsekwencją będzie nazwanie w pewnym miejscu Sary „brunetką” – jeśli miała kasztanowe włosy, nie była brunetką, lecz szatynką.
A poza tym poraża mnie logika tego dialogu:
- Co jej jest?
- Nie wiem – wydyszała Sara. – Musiał walnąć w nią jakimś zaklęciem, bo całe lewe ramię ma rozcięte.

Wydaje mi się, że rozcięte ramię nie musi być koniecznie efektem zaklęcia... są jeszcze miecze, noże, topory i inne ostre przedmioty...

Podsumowanie:
Cóż, nie było źle – ale dobrze tez nie było. Przeciętna fabuła, przeciętni bohaterowie, język raczej poprawny, ale pozbawiony jakiejś iskry, podobnie styl. I jeszcze, jakby tego wszystkiego było mało, świat przedstawiony niespójny i niedopracowany. Były jaśniejsze momenty, ale generalnie – nie wciągnęło mnie zupełnie. W sumie wcale niewiele brakło ci do „Średniego” – ale niejasności w konstrukcji świata nie wybaczę, dlatego Takie Sobie. Rady? Popracuj nad stylem, nad budowaniem napięcia i klimatu, wprowadź parę zwrotów akcji, parę niespodzianek, przełam co najmniej jeden schemat. Nadaj jakiejś głębi bohaterom, zwłaszcza Marze – niech nie będzie zła sama z siebie, bo, wybacz, ja tego nie kupuję. I, przede wszystkim, rozważ konstrukcję twojego świata, bo na tym poległaś. Jesteś w stanie napisać coś dobrego – ale potrzebujesz dużo pracy. Życzę powodzenia.


[Powrót] Komentuj